Nie to, żeby mu specjalnie zależało na jej względach, co to, to nie, irytowało go jednak, że ta zarozumiała gówniara traktuje go jak najgorszego wroga.
Nie to, żeby mu specjalnie zależało na jej względach, co to, to nie, irytowało go jednak, że ta zarozumiała gówniara traktuje go jak najgorszego wroga.
Książka: Patykiem na piasku pisane