Bała się, że kiedyś tłum przejdzie przez nią jak przez cień i nawet tego nie zauważy. W Polsce potrzebowała odrobiny samotności, ale teraz poczuła się wyrzucona poza nawias społeczeństwa.
Bała się, że kiedyś tłum przejdzie przez nią jak przez cień i nawet tego nie zauważy. W Polsce potrzebowała odrobiny samotności, ale teraz poczuła się wyrzucona poza nawias społeczeństwa.
Książka: Białe kwiaty czarnego bzu