Morderca. Lena miała tyle innych zmartwień na głowie, że nawet nie zdawała sobie sprawy, że sama może być teraz w niebezpieczeństwie. Utrata wszystkiego ma tę jedyną zaletę, że nie trzeba się niczego obawiać. Tak więc się nie bała. Nie bała się nawet mordercy.
Morderca. Lena miała tyle innych zmartwień na głowie, że nawet nie zdawała sobie sprawy, że sama może być teraz w niebezpieczeństwie. Utrata wszystkiego ma tę jedyną zaletę, że nie trzeba się niczego obawiać. Tak więc się nie bała. Nie bała się nawet mordercy.
Książka: Ten, kogo kochasz, nie umiera
Tagi: miłość