Bił z niej niesamowity spokój i opanowanie, jakby w końcu zaczynała rozumieć, że świat jest przesiąknięty czystym złem.
Bił z niej niesamowity spokój i opanowanie, jakby w końcu zaczynała rozumieć, że świat jest przesiąknięty czystym złem.
Książka: Czarny świt
Tagi: bił z niej, niesamowity spokój, opanowanie, jakby w końcu, zaczynała rozumieć, Świat, spokój