Krzesimir Dębski, znany kompozytor, przez całe życie żył w cieniu rzezi wołyńskiej. Jego rodzice cudem uratowali się z pogromu, jaki urządzili Ukraińcy z UPA we wsi Kisielin i okolicach, gdzie zginęło okrutną...czytaj dalej
Moja rodzina miała szczęście w nieszczęściu. Znalazła się w środku piekła urządzonego Polakom przez Ukraińców, a jednocześnie trafiła na Ukraińców, którzy ją z tego piekła ratowali.
Uzbrojeni w widły, siekiery, noże oraz broń palną okrążyli całą wieś i zaczęli ludzi zaganiać w jedno miejsce, a gdy ktoś próbował uciekać, to strzelali. Dzieci łapali za nogi i głową uderzali w węgieł domu czy innego budynku.
Więcej