Takich historii jest więcej niż myślisz „Człowiek drugiej kategorii” – tak czuł się niemal od zawsze. Wychowany w patologicznej rodzinie robił, co mógł, by uciec od przeznaczenia. Został...czytaj dalej
Takich właśnie miałem kolegów. Albo byłeś z nimi, piłeś i brałeś amfę, albo wylatywałeś z podziemnego kręgu. Ja wyleciałem, bo wtedy jeszcze nie piłem. Moja przygoda z alkoholem zaczęła się o wiele później, a i tak zbyt wcześnie moim zdaniem.
Nie byłem sobą. Byłem sobą i nią jednocześnie. Takie połączenie dusz nie zdarza się zwykłym śmiertelnikom. Licznie przeczytane przeze mnie książki opisywały takie przypadki, ale zazwyczaj była to czysta fikcja literacka.
Więcej