,, Niebo na horyzoncie barwiło się szkarłatem niby rozlaną krwią! A słony wiatr od morza niósł ze sobą popioły.''
Chodzi o to, że życie trzeba wytrzymać i przeżyć. Tylko jak przeżyć? – oto jest problem.
,, Niebo na horyzoncie barwiło się szkarłatem niby rozlaną krwią! A słony wiatr od morza niósł ze sobą popioły.''
Książka: Rebeka