- Wiem, Andrzejku, że mnie nie lubisz, ale teraz będziemy razem...- Nie pierdol, Hubert! - oburzył się nagle Zwoliński, puszczając dym przez nos. - Lubię to niebieskookie blondynki, a ciebie mam w dupie. Mamy się szanować, a nie lubić.
- Wiem, Andrzejku, że mnie nie lubisz, ale teraz będziemy razem...- Nie pierdol, Hubert! - oburzył się nagle Zwoliński, puszczając dym przez nos. - Lubię to niebieskookie blondynki, a ciebie mam w dupie. Mamy się szanować, a nie lubić.
Książka: Dystopia