W mieście, w którym widmo biedy i bezrobocia zaglądało do niejednego domu, bogactwo Grabowskich na pewno kłuło w oczy. Czy kogoś mogło zakłuć za bardzo?
W mieście, w którym widmo biedy i bezrobocia zaglądało do niejednego domu, bogactwo Grabowskich na pewno kłuło w oczy. Czy kogoś mogło zakłuć za bardzo?
Książka: Zła krew