Padał śnieg z deszczem. Drobne płatki osiadały na szybach radiowozu i momentalnie topniały. Kalekie dzieci zimy, niezdolne żyć dłużej niż przez moment.
Padał śnieg z deszczem. Drobne płatki osiadały na szybach radiowozu i momentalnie topniały. Kalekie dzieci zimy, niezdolne żyć dłużej niż przez moment.
Książka: Zła krew