Stojąc na drabinie i grzebiąc w głębokiej wnęce, mam ochotę wdrapać się tam cała, zwinąć w kłębek i przeczekać to wszystko. Zamiast tego tchórzę (jak zwykle) i siadam zmęczona na podłodze. Opieram plecy o ścianę.
Stojąc na drabinie i grzebiąc w głębokiej wnęce, mam ochotę wdrapać się tam cała, zwinąć w kłębek i przeczekać to wszystko. Zamiast tego tchórzę (jak zwykle) i siadam zmęczona na podłodze. Opieram plecy o ścianę.
Książka: Dintojra