To zwyczajne życie nie było miętą z bubrem, jak się mówiło w Grójcu na każdą łatwiznę. Potrafiło dokopać.
Najprostsze rozwiązania przychodzą do głowy ostatnie...
Nigdy nie dowiedziałabym się tego wszystkiego i nie opisałabym dziwnej historii Bogoszów, gdyby nie miłość i przypadek, zjawiska naturalnie ze sobą splątane. Miłość dwojga studentów, trochę dziwna i niedzisiejsza, bo mimo dwudziestego pierwszego wieku, ery komórek i internetu, przypadkiem spotkała ich w najprawdziwszym pałacu. Moja własna miłość do podlaskiej ziemi, starych szpargałów i przeszłości, która wyskakuje z kufrów i ze strychu przypadkiem i kiedy chce. Wreszcie miłość starego człowieka do wnuczki, do wynalazków, a także do…. fotografii.
Najprostsze rozwiązania przychodzą do głowy ostatnie
To zwyczajne życie nie było miętą z bubrem, jak się mówiło w Grójcu na każdą łatwiznę. Potrafiło dokopać.
Książka: Niełatwo mnie zabić. Opowieść o Joannie Chmielewskiej