Obejmuję komendę na tej samej jednostce, Castor Voyager. Dokonując po raz pierwszy wpisu do dziennika okrętowego, o tym, że przejmuję dowództwo nad statkiem, bardzo się wzruszam. To moment, w którym osiągam to, czego pragnąłem od młodości. Od teraz moje słowo na statku jest ostateczne i niepodważalne.
Obejmuję komendę na tej samej jednostce, Castor Voyager. Dokonując po raz pierwszy wpisu do dziennika okrętowego, o tym, że przejmuję dowództwo nad statkiem, bardzo się wzruszam. To moment, w którym osiągam to, czego pragnąłem od młodości. Od teraz moje słowo na statku jest ostateczne i niepodważalne.
Książka: Świat za rufą