Kiedy pierwszy raz ujrzałem Bazylikę w Leżajsku, byłem zaskoczony jej wielkością, pełną rozmachu architekturą, bogactwem dzieł sztuki przez wieki tam zgromadzonych oraz przepięknymi i na dodatek doskonale grającymi organami.
Kiedy pierwszy raz ujrzałem Bazylikę w Leżajsku, byłem zaskoczony jej wielkością, pełną rozmachu architekturą, bogactwem dzieł sztuki przez wieki tam zgromadzonych oraz przepięknymi i na dodatek doskonale grającymi organami.
Książka: Łańcut, moja miłość.