Dziś mnie okradli i nic nie jadłemSkradli skarpetki, od razu zbladłemKradną tu wszystko, mężów i żonyA kucharz pichci jak poparzonyDziś się kąpałem i z sił opadamMają mnie w d..., choć płacę i wymagam.
Dziś mnie okradli i nic nie jadłemSkradli skarpetki, od razu zbladłemKradną tu wszystko, mężów i żonyA kucharz pichci jak poparzonyDziś się kąpałem i z sił opadamMają mnie w d..., choć płacę i wymagam.
Książka: Spółdzielnia starców