Czy mówiłam już, że nie znoszę wystąpień publicznych?Szczególnie takich, które prostą drogą biegną w stronę stacji o nazwie Opierdol.
Czy mówiłam już, że nie znoszę wystąpień publicznych?Szczególnie takich, które prostą drogą biegną w stronę stacji o nazwie Opierdol.
Książka: Do Jasnej Anielki. Balkony i demony
Tagi: nie znoszę wystąpień publicznych, szczególnie takich, prosta droga, w stronę stacji, Opierdol