To sen, z którego nie wychodzi się natychmiast po przebudzeniu. Jego strzępy, jak natrętna, nomen omen, mara, snuły się za Marą przez cały dzień.
To sen, z którego nie wychodzi się natychmiast po przebudzeniu. Jego strzępy, jak natrętna, nomen omen, mara, snuły się za Marą przez cały dzień.
Książka: Mara
Tagi: to sen, z którego nie wychodzi się, natychmiast po przebudzeniu, jego strzępy, jak natrętna, nomen omen, mara, snuły się za Marą, przez cały dzień