Miała poczucie, że wydarzenia wymykają się spod kontroli, że jest miotana wichrem losu. Była oczywiście pijana, ale nie aż tak, żeby wpuścić do swojego pokoju zupełnie obcą osobę.
[...]Albo kiedy opuścił cię człowiek, którego uwielbiasz. Oddałbyś wszystko, a już z pewnością resztę życia, by pozostać w tej ciemnej niewiedzy.
Tak się nigdy nie dzieje, prawda? Zawsze wracasz do własnego życia. Świat wciąż jest. Ty wciąż jesteś. Jednak śmierć już zapuściła w tobie korzeń i wiesz, że będzie rosnąć, jak nowotwór obdarzony głosem, od teraz aż do dnia, kiedy pożre cię w całości.
Miała poczucie, że wydarzenia wymykają się spod kontroli, że jest miotana wichrem losu. Była oczywiście pijana, ale nie aż tak, żeby wpuścić do swojego pokoju zupełnie obcą osobę.
Książka: Nieznajoma żona
Tagi: miała poczucie, wydarzenia wymykają się, spod kontroli, jest miotana, wichrem losu, była oczywiście pijana, nie aż tak, wpuścić do swojego pokoju, zupełnie obca osobę