O swoim dzieciństwie Szymborska mówiła, że było szczęśliwe. Siebie opisywała jako małą terrorystkę, która zmusza wszystkich, by jej czytali. Kiedyś napisze, że "czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła".
O swoim dzieciństwie Szymborska mówiła, że było szczęśliwe. Siebie opisywała jako małą terrorystkę, która zmusza wszystkich, by jej czytali. Kiedyś napisze, że "czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła".
Książka: Pluszowe małpy, loteryjki i poetka w szufladzie
Tagi: dzieci, czytanie, ludzie