Forum

Wątek - Polskie książki z humorem
← powrót

Kto Post
slk
Avatar użytkownika - slk
2014-07-17 12:07:35

Przez lata znaliśmy tylko jedną polską autorkę książek, przy których zrywało się boki ze śmiechu. Joanna Chmielewska była mistrzynią powieści z pazurem i humorem. Mówię tu o jej pierwszych książkach, które dziś są klasyką. Ciągle cytowane Całe zdanie nieboszczyka czy Wszystko czerwone i Lesio to powieści kultowe dla fanów jej twórczości. Dlaczego tak trudno zapełnić pustkę po Chmielewskiej? - pyta w tekście Strach się śmiać Mariola Zaczyńska, autorka książki Kobieta z impetemorganizatorka Festiwalu Literatury Kobiecej "Pióro i Pazur" w Siedlcach. 

Poznajcie książki, które rywalizować będą o Nagrodę Pazura i tytuł "Najlepszej powieści z humorem" 2013!

Tekst Marioli Zaczyńskiej otwiera dyskusję o polskiej literaturze z pazurem - literaturze pełnej poczucia humoru, zabawnej, choć czasem dotykającej spraw poważnych. O literaturze naprawdę dobrej, nie ograniczającej się wyłącznie do pustych gagów. Wkrótce na ten temat wypowiedzą się kolejne polskie autorki. Wy również możecie włączyć się do dyskusji. Napiszcie w tym wątku na naszym forum, kogo z polskich autorów piszących z humorem znacie i polecacie? Napiszcie, czego oczekujecie od polskiej literatury - szczególnie tej kobiecej i tej "z pazurem" właśnie. Napiszcie, dlaczego Waszym zdaniem to właśnie ten gatunek zasługuje na szczególne uznanie i zainteresowanie? Na autorów najciekawszych głosów w naszej dyskusji czekają nagrody książkowe, a także plakat tegorocznego Festiwalu Literatury Kobiecej "Pióro i Pazur" z autografami uczestniczących w nim autorek. 

 

azetka79
Avatar użytkownika - azetka79
2014-07-17 13:11:39

Myślę o Natalii Rolleczek, autorce książek wydawanych w latach pięćdziesiatych i sześćdziesiątych. Satrość? Niekoniecznie!!! Wzruszyłam się antycznymi sprawami miłosnymi i zrywałam boki ze śmiechu z tak celnie komentujących polskie lata 50 i 60 opowieści o Judycie Jelonek? Ach, te Pikasy na ścianach, ten Józio Szkaradek nie mogący wyrwać się spod skrzydeł mamy, ten szampon z Gujany produkowany z guana...
azetka79
Avatar użytkownika - azetka79
2014-07-17 13:15:32

a np. "Kłopoty to moja specjalność, czyli kroniki socjopaty" Koziarskiego odpowiada na masę pytań np. Jak odzyskać płytę od umierającego przyjaciela? Jak kilkoma odzywkami przekreślić swoje szanse w rozmowie kwalifikacyjnej? Jak popsuć przyjęcie urodzinowe dziecku? Jak zemścić się na kasjerce? Jak poradzić sobie z wiecznie ujadającym psem sąsiadki? Jak uczynić z własnego brata dziwkarza? Tomek Płachta skończył trzydzieści lat i potrafi nie tylko teoretycznie odpowiedzieć na wszystkie te pytania. Nic dziwnego, że kiedy wraz z przyjacielem Dominikiem, kompromitującym się nieustannie absolwentem prawa, postanawiają zmienić swoje życie na lepsze, nic nie wychodzi tak, jak zaplanowali. „Kroniki socjopaty” to brawurowa i pełna czarnego humoru opowieść o człowieku, który jest niebezpieczny tak samo dla siebie, jak dla otoczenia. Polecam!!!
Reklama
Avatar usuniętego użytkownika
Emilly26
Avatar użytkownika - Emilly26
2014-08-02 16:32:10

Analizując ten temat mogłam podać wielu autorów piszących dobrą powieść z humorem, ale ta wpadła mi właśnie w oko książka pt" Gruba" Natalii Rogińskiej. Autorka jest młoda i pisząc tą książkę zauważyłam,że ma dobre, lekkie pióro. Podoba mi się w tej książce to,że pomimo problemu otyłości, autorka podchodzi z humorem do swojej bohaterki. Trzeba mieć właśnie pazur lekki, aby podjąć się trudnego i wcale nie do akceptacji tematu. Autorka podjęła to wyzwanie i pokonała barierę. Czy czytelniczki się wezmą tą książkę do rak własnych -nie wiadomo. Najważniejsze to,że humor został zachowany:)
izabela81
Avatar użytkownika - izabela81
2014-08-02 20:04:30

Polska literatura z pazurem - literatura pełna poczucia humoru, zabawna, choć czasem dotykająca spraw poważnych? Wymienię te książki, które miałam okazję przeczytać i takie które moim zdaniem do tego grona zaliczają się. Zrywać boki ze śmiechu można czytając książkę "Kobieta i mężczyźni" Manueli Gretkowskiej. Autorka operuje językiem, jakim myśli przeciętny człowiek. Powaliło mnie totalnie porównanie paneli podłogowych do sztucznych zębów. W trylogii "Klubu mało używanych dziewic" Moniki Szwai pełno lekkich dialogów i dowcipnych sytuacji. W "Malownicze. Wymarzony dom" Magdaleny Kordel bardzo rozbawiły mnie zaloty pana Miecia i ucieczka Magdy przed swym byłym partnerem. Zwariowane i pełne humoru powieści Katarzyny Grocholi. Któż nie zna Judyty, Tosi i Adama? Agnieszka Lingas-Łoniewska w "Obrońcy nocy" również pokusiła się o humor i pozytywne wibracje, które odczuwam do dziś, choć książkę przeczytałam już jakiś czas temu. Dobrej książki się nie zapomina. Totalnie rozbroiło mnie "Babskie gadanie" Izabeli Pietrzyk. Niejednokrotnie zaśmiałam się w głos z kapitalnych rozmów "Dziewczynek" - przyjaciółek Izy (głównej bohaterki), z ich powiedzonek, anegdot, żarcików, poglądów na facetów, na życie (fragment z instruktorem jazdy - rewelacyjny!). Dobrze by było, żeby każda z nas miała takie "Dziewczynki" przy boku. Pani Joanna Bator w "Ciemno, prawie noc" pokusiła się na czarny humor. W powieści tej znajdziemy całe mnóstwo strasznych i przerażających rzeczy i wydarzeń. Dla mnie to książka z wielkim pazurem. "Przypadki pani Eustaszyny" Marii Ulatowskiej - to najzabawniejsza książka jaką w życiu czytałam. A pani Eustaszyna - po prostu kobieta nietuzinkowa. Nie zabrakło oczywiście tematów poważnych, takich choćby jak kolejki do lekarzy. No i może dorzucę jeszcze Katarzynę Michalak, której powieści są nie tylko z pazurem, ale i zabawne. Wszystkie te pozycje dostarczyły mi pełno śmiechu, jak i pewnej zadziorności.
redarren1584
Avatar użytkownika - redarren1584
2014-08-23 10:24:36

Uwielbiam Katarzynę Grocholę. I nie tylko "Nigdy w życiu!", które doczekało się filmu, ale także nowsze dzieła tej autorki, ponieważ pokazują jej świetny warsztat a także kobiecy, humorystyczny styl pisania. Lekkie pióro w najlepszym wydaniu :)
Jeni1404
Avatar użytkownika - Jeni1404
2014-08-29 15:09:24

Joanna Bator i jej "Ciemno, prawie noc" to jedna z najbardziej urzekających książek, jakie kiedykolwiek przeczytałem. Chociaż nie jest po to, by czytelnika rozbawić, porusza tematy bliskie każdemu, zmusza do refleksji, a robi to tak zręcznie, że nie oprze jej się nikt.
romantka
Avatar użytkownika - romantka
2014-09-26 15:02:28

seria o wampirach Pilipiuka i "Lesio"Chmielewskiej to najlepsze komedie
violabu
Avatar użytkownika - violabu
2014-09-26 15:27:41

"Dożywocie" Marty Kisiel to jedna wielka komedia ze względu na humor sytuacyjny i słowny - i to w calutkiej powieści.
anim
Avatar użytkownika - anim
2014-11-22 17:17:23

a mnie się bardzo podobała Intymnie. Izdebski i Wiśniewski poruszają kwestie związane z życiem seksualnym. Bardzo dobrze się ją czyta.
slk
Avatar użytkownika - slk
2014-12-03 15:32:25

Za udział w dyskusji chcemy nagrodzić izabelę81. Prosimy o przesłanie danych adresowych na pr@wwpol.com Pozostałym dyskutantom dziękujemy za interesującą rozmowę, zapraszamy też do jej kontynuowania. W końcu śmiech to zdrowie :)
izabela81
Avatar użytkownika - izabela81
2014-12-04 10:16:30

Super, bardzo się cieszę i dziękuję :)
moniaslay
Avatar użytkownika - moniaslay
2017-01-21 14:54:49

cesc
anka_kato
Avatar użytkownika - anka_kato
2017-07-05 15:05:41

Zdecydowanie książka "Bunkrów nie ma". Czarny humor w najlepszej postaci.
agnieszka3201
Avatar użytkownika - agnieszka3201
2018-02-12 20:01:07

Polecam książkę „Mój mąż drwal” , która w lekki i humorystyczny sposób opowiada o perypetiach rodziny, w której -chcąc nie chcąc – wszystko kręci się wokół ojca, który wykonuje zawód drwala. To książka o ludziach, którzy żyją w specyficzny sposób, w sposób zupełnie inny, niż dyktują aktualne trendy. I świetnie się dzięki temu mają. A może jest to książka o tym, jak wspaniałe dzieciństwo może mieć dziecko „człowieka lasu”? A może o tym, jak to jest być żoną przedstawiciela tej grupy zawodowej? Wszystkie te opisy zawierają sporo prawdy, bo opinie bohaterów na temat ich odczuć i jestestwa przeplatają się na stronach „MMD” wielokrotnie.

Odpowiedz
1