Pralnia

Autor: Damianosek27
Czy podobał Ci się to opowiadanie? 0

m jakimś cudem 50 dych. Człowiekowi też należało się odrobinę szczęścia po tak ciężkim dniu jak ten – pomyślałem i postanowiłem, że wstąpię z pralni do pobliskiej knajpy. To jak zapłacę rachunek za telefon było już odrębną sprawą.

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Forum - opowiadania
Reklamy
O autorze
Damianosek27
Użytkownik - Damianosek27

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2010-06-16 08:07:07