Świat pełen miłości

Autor: kalwa888
Czy podobał Ci się to opowiadanie? 0

Był piękny, słoneczny dzień. Ptaszki śpiewały miłosne piosnki, słońce muskało świat swymi złocistymi promieniami. Wszyscy ludzie się kochali, nikt nikogo nienawidził... Z nich... Promienie słońca dają życie stworzeniu. Wiadomo też, że słońce potrafi te życie brutalnie odbierać. Ale nie... Tego dnia nikt nikogo nie zabijał. Nikt nikogo w najmniejszy sposób nie krzywdził. Nie było powodów... Co innego gdyby jakiś był. Każdy sobie pomagał, nikt nikomu nie wchodził w drogę. Nawet psy nie goniły kotów. A ludzie nie stąpali tam gdzie robactwo miało swój dom. Wszystko dlatego, że był to ogólnoświatowy dzień miłości.
Jedyny on nigdy nie mógł tego dnia znieść. W zachowaniu każdego stworzenia widział fałsz. Tego dnia stał w słońcu na środku ulicy i obserwował chodnik. Przechodzili po nim ludzie udający, że kochają miłość. Zakłamanie ich było tak wielkie, że nawet ci, którym przeszkadzał w prowadzeniu samochodu, śmiali się do niego przyjaźnie i krzyczeli, że jeszcze jakiś rozkochany do oślepienia go rozjedzie. Wszyscy udawali też, że jego wygląd ich nie przeraża. Lecz na pewno tak było, gdyż wyglądał jak sama śmierć. Jego długie kruczoczarne włosy zasłaniały całą jego obrzydliwą twarz. Nigdy jej nie pokazywał, bo wszyscy na jej widok uciekali. Wśród tłumu zauważył małego kotka. Słodziutką włochatą kuleczkę. Taki mały, taki słodki. Wszyscy przechodnie go głaskali i przytulali. Nigdy nie chciał należeć do tego świata, bo jest sztuczny w swej miłości. Ale jednak tego dnia chciał spróbować. Dać sobie i światu szansę. Podszedł do niego, chcąc go pogłaskać. Ale gdy się zbliżył zobaczył że mały kotek miał krew na wargach. Zabił małą, niewinną myszkę. Świat tego nie widzi, bo nie chce tego widzieć i dlatego jest taki piękny. Nienawidził go. Nienawidził kotka. Wyglądał jak cała ta sztuczna miłość tego świata. Zapragnął go zabić. Tej miłości tu nie będzie! Wyciągnął ze swojej kieszeni sztylet. Przykucnął przy malutkim kotku. Pogłaskał go. Ale jego milusie w dotyku futerko raniło jego dłonie. Jest bardzo miły ale tylko w tym momencie. Łasił się, by głaskał go więcej. A ta mała myszka na pewno błagała go swoim piskiem o to by jej nie zabijał. A on zrobił to dla czystej przyjemności. Dla naturalnego porządku. Świat jest okrutny i dlatego tak bardzo go nienawidził. Jedni żyją po to by służyć innym za pokarm.
Kotek był już tak bardzo zadowolony, że zaczął mruczeć. Uśmiechnął się i wziął go na ręce, a on wtulił swą główkę w jego szyję... Jakże go to paliło! Nie mógł tego dłużej znieść. Wbił sztylet małemu kociakowi prosto w brzuszek. Rozszarpał go, aż wszystkie jego małe wnętrzności wylały się na rozgrzany słońcem chodnik. Kotek wrzasnął okropnie... Brzmiało to niczym krzyk ludzki, pełen cierpienia i nienawiści. Wtedy już trudno było mu mruczeć. Zastanawiało mnie jakie to uczucie, przejść z jednego skrajnego nastroju w drugi całkowicie odwrotny i również skrajny. Wszyscy ludzie przepełnieni "miłością" usłyszawszy krzyk pobiegli w panice przed siebie. Słońce przysłoniły ciemne chmury i zrobiło się ciemno niemal jak w nocy. Na wierzch wyszedł cały brud tego świata. A on nareszcie poczuł się dobrze. Ogólnoświatowy dzień miłości już nie był tym samym dniem. Mały kotek był już wyczerpany, jego ciało było słabe i wiotkie. Ale za mało... Oderwał mu głowę, a potem wszystkie jego kości i mięśnie zostawiając tylko zakrwawioną skórę obrośniętą prze milusim futerkiem.
Upadł na ziemię i zaczął szlochać nad okrutnością tego cholernego świata. Z nieba lunął deszcz a on wtulił swą twarz w okrwawione futerko kociaka. Cały był umazany jego krwią. Zaczął zlizywać ją ze swojego ciała nim zrobi to deszcz. Nie smakowało mu ani trochę, i w ogóle nie wiedział dlaczego to robił. Ale z każdą chwilą podobało mu się to coraz bardziej. Aż zaczął jeść jego wnętrzności. Podnosił je z zabłoconego chodnika i wkładał do ust. Gryzł je i czuł jak drobniutki piasek kruszy się o jego zęby. Wstrząsnęły nim mdłości od

Najpopularniejsze opowiadania

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Forum - opowiadania
Reklamy
O autorze
kalwa888
Użytkownik - kalwa888

O sobie samym: Napisz kilka słów o sobie
Ostatnio widziany: 2016-12-30 13:34:51