Złym krokiem do domu cz. 2

Autor: Annakonik17
Czy podobał Ci się to opowiadanie? 0

Od momentu pogrzebu mijały miesiące a głównym i jedynym pocieszycielem dziewczynki był pies Łatek prawdziwy i jedyny przyjaciel. 

W domu zaś atmosfera stawała ma ostrzu noża.Dziadek wraz z ojcem zaczęli ciągłe kłótnie i batalię między sobą. To odbijało się na dziewczynkach. Główna bohaterka wraz z siostrą także zaczęły niekończące się kłótnie. Stał się podział.Bohaterka miała za sobą dziadka a młodsza siostra ojca. Ale ile można tak żyć w ciągłym napięciu i kłótniach. Dziadek przestał to wytrzymywać. Powiedział ojcu, że ma się wyprowadzić. Dał mu na to pół roku. Po pół roku ojciec rzeczywiście się wyprowadził z racji swojej ślepoty zamieszkał ze swoją matką. Dysponowali wtedy mieszkaniem o wysokim standardzie. Dziewczynki zostały z dziadkiem tak postanowiono, ale kiedy tylko ojciec dostał to "lepsze" mieszkanie wraz z babcią zaczęli buntować młodszą siostrę. Mówili jej, że u dziadka będzie tylko gorzej, że tam nie ma ciepłej wody, nie ma centralnego ogrzewania  nie ma dostępu do internetu, komputera. Ojciec powtarzał młodszej siostrze, jak to u dziadka i z dziadkiem będzie coraz gorzej. A młodsza siostra powtarzała to ochoczo bohater ę  Dochodziło w związku z tym do ciągłych konfliktów między dziewczynami i dziadkiem. Dziewczynki, jako małe dzieci, małe ale mające swój głos chodziły do terenowego punktu miejskiego ośrodka pomocy rodzinie i tam kłamały na temat dziadka.

Potem wszystko działo się szybko. Dziadek miał przyznanego kuratora i działo się najgorsze. Kurator straszył, że dziewczynom grozi pójście do domu dziecka. Jednak one za wszelką cenę chciały zamieszkać z ojcem. Posunęły się także do napisania własnoręcznie karty z treścią zrzeczenia się opieki nad nimi i podsunęły tą kartkę dziadków do podpisu. Podpisał, był wykończony już tym klimatem ciągłych wojen.

Później wszystko szybko ruszyło. Badania biegłych, sąd, rozprawa i  siostry były już w nowym "cudnym" domu. Miały mieć wszystko jak się okazało było to tylko iluzją.

Odkąd dziewczynki zamieszkały z ojcem i babcią, babcia traktowała je surowo. Kazała kilka razy dziennie sprzątać całe mieszkanie, chodzić na zakupy. Miały zakazane korzystanie z internetu. Wybuchały kolejne kłótnie  Siostry zaczęły przeżywać wspólne piekło a raczej zaczęły dokańczać je przeżywać. Babcia jak była zła potrafiła wyzwać,poszarpać. Dziadek nigdy tego nie zrobił  Nie zrobił bo przeciwnie do babci kochał swoje wnuczki ponad wszystko. Tylko małym głupim dzieciom wydawało się, że w lepszych warunkach mieszkaniowych będzie im się dobrze żyło.

Bohaterka wraz z siostrą często odwiedzały dziadka, opisywały mu jak się zachowuje babcia.Dziadek zaś o wszystkim informował pracowników mops. Ze względu na liczne skargi przyznany ojcu kurator oświadczył, że jeżeli babcia się nie wyprowadzi dziewczynki zostaną odebrane do domu dziecka. 

Najpopularniejsze opowiadania

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Forum - opowiadania
Reklamy
O autorze
Annakonik17
Użytkownik - Annakonik17

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2022-10-25 21:21:37