Cytat

Policjant patrzył na całą scenę z pobłażliwym niedowierzaniem. Turyści zawsze go zadziwiali. Kusiakowa i jej rodzina stanowiły odrębną gałąź lokalnego folkloru i też już go specjalnie nie dziwiły, w końcu każdy ma jakiegoś fioła i wszystko dobrze, o ile pozostaje on mniej więcej prywatny, ale morderstwa to inna sprawa, a przecież któreś z nich zabiło, tego był pewien.

Więcej cytatów od tego autora

REKLAMA