W książce, którą trzymają Państwo w ręku, próbujemy zmierzyć się ze słownictwem mającym ambicje zapanowania nad językiem oraz z retoryką "dobrej zmiany".
Czy ktoś się chowa w Częstochowie? Legenda mówi, że to miasto zostało tak nazwane, bo często chowało się (za wzgórzami), kiedy szli do niego pielgrzymi. To jednak nieprawda.
W książce, którą trzymają Państwo w ręku, próbujemy zmierzyć się ze słownictwem mającym ambicje zapanowania nad językiem oraz z retoryką "dobrej zmiany".
Książka: Dobra zmiana