Często mówiła z uśmiechem, że gdyby nie była dziennikarką, zostałaby pewnie detektywem.
Ciekawe, jak szybko można przestać bezgranicznie ufać ukochanej osobie. Wystarczy jedno niedomówienie, nieporozumienie lub kłamstwo, a ja patrzę na męża już inaczej...
Często mówiła z uśmiechem, że gdyby nie była dziennikarką, zostałaby pewnie detektywem.
Książka: Osiemnastka