Osiemnastka

Ocena: 5.4 (10 głosów)

DZIEWCZYNA NIEDAWNO ŚWIĘTOWAŁA OSIEMNASTKĘ, NIE PRZEŻYŁA JESZCZE ZBYT WIELE. W TYM ROKU MIAŁA SKOŃCZYĆ LICEUM, ZDAĆ MATURĘ, IŚĆ NA STUDIA. MNÓSTWO RZECZY MIAŁO SIĘ DOPIERO ZACZĄĆ...

Podczas osiemnastki w apartamentowcu w Miasteczku Wilanów z balkonu wypada młoda dziewczyna. Policja tłumaczy jej śmierć jako wynik brawury i upojenia alkoholowego. Siostra nastolatki nie wierzy jednak, że Kaja zginęła przez przypadek. Zwraca się do dziennikarki Joanny Kot po pomoc w wyjaśnieniu zagadki. Od tej chwili we dwie próbują dowiedzieć się, co dokładnie się wydarzyło podczas feralnej nocy.

Informacje dodatkowe o Osiemnastka:

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2023-06-28
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788382807646
Liczba stron: 328

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna

więcej

Kup książkę Osiemnastka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Osiemnastka - opinie o książce

"Dziewczyna niedawno świętowała osiemnastkę, nie przeżyła jeszcze zbyt wiele. W tym roku miała skończyć liceum, zdać maturę, iść na studia. Mnóstwo rzeczy miało się dopiero zacząć..."
Niemal każde dziecko czeka z utęsknieniem na osiemnaste urodziny. Wydaje się, że wtedy już jest się naprawdę dorosłym i można wszystko...
Okazuje się jednak, że nie wszyscy mogą doczekać się tej dorosłości.
Kaja z młodszą siostrą Julką i rodzicami mieszka od dwóch lat w Warszawie. Przeprowadzili się tu z małego Węgrowa. Kai trudno było się zaaklimatyzować w nowym liceum, gdyż wszyscy się tam znali a ona będzie tą "nową". Kaja została zaproszona na 18 urodziny do kolegi z klasy. Impreza odbywa się w apartamentowcu w Miasteczku Wilanów. Dla dziewczyny ta impreza była ostatnią w jej życiu, wypadła z balkonu...


"Jak długo trwa upadek z dwudziestu pięciu metrów: dwanaście, piętnaście sekund? Mówi się, że tuż przed śmiercią przelatuje nam przed oczami całe życie. Czy taki czas wystarczył, by coś podobnego zadziało się w umyśle Kai Kazimierskiej?"
Policja bardzo szybko zamknęła sprawę, stwierdzając, że pijana nastolatka nie zachowała wystarczającej ostrożności, usiadła na barierce, straciła równowagę i spadła, taki scenariusz potwierdziły koleżanki, które również były w tym czasie na balkonie. Wszyscy uwierzyli w taką wersję wydarzeń.
Jej siostra Julka jednak nie do końca jest o tym przekonana. Uważa, że coś tam musiało się wydarzyć, ze Kaja nie zginęła przez głupi przypadek.
Gdy przypadkiem znajduje pamiętnik w pokoju siostry, już wie, że miała rację. Tylko zastanawia się jak ma to rozegrać, żeby dojść do prawdy.
Postanawia poprosić o pomoc dziennikarkę. Jej wybór pada na Joannę Kot, która wydała się godna zaufania. Dziennikarka po rozmowie z Julką zainteresowała się tym, co mogło się stać tej feralnej dla Kai nocy. 
Dlaczego Joanna zgodziła się pomóc Julce w dotarciu do prawdy? Co odkryje dziennikarka? Czy znaleziony pamiętnik Kai cokolwiek wyjaśni w tej sprawie? Jakie tajemnice zawarte są w zapiskach nastolatki? Dlaczego dziewczyna wypadła z balkonu? 

W drugim wątku poznajemy młodego mężczyznę Alka, który wrócił z żoną i kilkuletnim synkiem do kraju, żeby zaopiekować się matką. Mężczyzna ma ciągle wyrzuty sumienia, coś go dręczy, coś co zrobił wiele lat temu, ale nie może sobie z tym poradzić i zapomnieć. Zamierza się z tym zmierzyć, chociaż i żona i matka nie popierają tego. Jakie sekrety ukrywa mężczyzna? Co łączy Alka ze sprawą Kai? 
 
Polubiłam autorkę po lekturze jej pierwszej książki, sięgam po każdą, która wpadnie w moje ręce. Jej historie są bardzo realne, bohaterzy są jakby wyjęci z naszego życia, jak znajomi czy sąsiedzi, ludzie, których spotykamy wokół siebie. Może dlatego tak lekko i dobrze czyta się te opowieści. Dodatkowym atutem jest to, że nie ma tu wulgaryzmów i zbyt mocnej przemocy. Czasem ma się aż dosyć zbyt krwawych historii.
Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - przyrodaz
przyrodaz
Przeczytane:2023-09-01, Ocena: 6, Przeczytałam,

Pozycja naprawdę do samego końca trzyma w wielkim napięciu i to na każdym kroku. Jakakolwiek postać tutaj się nie pojawia, jest albo mało istotna, albo bardzo znacząca. Główne postacie mają swoje życie i sekrety, które ukrywają. Niestety traumy nie ominęły tutaj nikogo, każdy z czymś się zmaga i stracił tutaj kogoś bardzo ważnego, co znacznie wpłynęło na jego życie. Wszystko jednak będzie się poniekąd kręciło wokół siostry Julii Kazimierskiej, która wypadła z balkonu. By było ciekawiej, Julia odnalazła jej pamiętnik i co jakiś czas czytamy o tym, co tam zapisała. Na jego podstawie odkrywamy coraz więcej rzeczy, które przed wszystkimi ukrywała. Chyba najbardziej zabolało Julię, że uważała iż wiedziały o sobie wszystko i zwierzały się ze wszystkiego. Wcześniej podkreślała jak bardzo były nierozłączne, a pamiętnik zdradza coś odwrotnego. Mogę tylko dodać, że tajemnice nie są dobrym sposobem na życie.
Pomijając wątek pamiętnika, widzimy, że Julia nie wierzy iż Kaja od tak spadła z balkonu. By odnaleźć odpowiedzi na dręczące ją pytania, pisze list do dziennikarki z prośbą o pomoc. Tu rozpoczyna się również opowieść samej dziennikarki, która wierzy dziewczynie i chce ten wątek pociągnąć, tylko obecnie zmienił jej się zwierzchnik, którego ta sprawa nie interesuje. Wciąż męczy ją, by znalazła coś konkretnego, krytykuje również w innych sferach i od samego początku tym samym jest u mnie osobą podejrzaną. By było bardziej interesująco, poznajemy tu osobnika płci męskiej za którym ciągnie się trauma z lat wcześniejszych. Długo skrywał tajemnicę, a nawet kiedy już ujrzała światło dzienne, społeczeństwo nie daje mu o tym zapomnieć. Najbardziej smutno mu wtedy, kiedy widzi postać naszej dziennikarki, ale nie zdradzę dlaczego. Chcę byście wiedzieli, że tutaj każda opowieść się ze sobą łączy z następną i tworzy jeden wielki ból, który czujemy aż za dokładnie. Książka pokazuje, że ludzie zbyt szybko szufladkują innych i nawet nie chcą wiedzieć z czym się mierzą, tylko patrzą przez pryzmat ich ,,winy''. Moje stwierdzenie ma szeroką skalę odbić, które tu znajdziecie. Bardzo ją przeżyłam i szybko przeczytałam z uwagi na duży druk. Rozdziały są krótkie i ich tytuł sugeruje co się wydarzy. Napisana bardzo emocjonalnie, co uwielbiam. Po jej skończeniu zanim wydamy jakikolwiek osąd, kilka razy zapytamy siebie czy warto to robić. Bardzo ją wam polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2023-07-28, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Autorka w swojej nowej powieści pt. "Osiemnastka" udowadnia, że na świecie istnieją tajemnice, które nieuchronnie prowadzą do śmierci 😱😱😱

Niedawno licealistka Kaja Kazimierska świętowała swoją osiemnastych. Jednak nie będzie cieszyła się z życia, bo na imprezie wypadła z balkonu apartamentowca i zginęła na miejscu. Policja traktuje jej śmierć jako nieszczęśliwy wypadek, gdzie pijana imprezowiczka zginęła przez własną głupotę i lekkomyślność. Siostra Kai, szesnastoletnia Julia nie wierzy, że jej starsza siostra zginęła przez przypadek. Tymbardziej, że znalazła pamiętnik Kai i postanawia bliżej przyjrzeć się okolicznościom śmierci swojej siostry.
Julia prosi o pomoc dziennikarkę Joannę Kot i razem próbują rozwikłać, co stało się tamtej pechowej nocy. Czy dotrą do prawdy i odkryją tajemnice Kai?

Autorka stworzyła historię pełną cierpienia, smutku, bólu, rozpaczy i żałoby. Nie zabraknie tutaj też tajemnic, sekretów i kłamstw. Autorka porusza trudne tematy. Pokazuje nam, co przeżywają najbliższe osoby po śmierci ukochanych osób. Wpleciony jest wątek choroby nowotworowej i depresji. Emocje są bardzo odczuwalne i przeżywałam to wszystko razem z bohaterami. Przekonacie się, że młode osoby często nie radzą sobie z emocjami i pozostawione same sobie mogą zrobić coś głupiego. Śledziłam losy bohaterów, by dowiedzieć się, dlaczego Kaja zginęła na tamtej imprezie. Muszę przyznać, że szybko domyśliłam się o co chodziło. Jednak bardzo wciągnęła mnie ta historia i było dużo momentów, że odczuwałam dreszczyk niepokoju. Zakończenie tej historii zaskoczyło mnie.
Bawiłam się znakomicie i przeczytałam tę książkę w błyskawicznym tempie.
Z niecierpliwością czekam na kolejne historie spod pióra autorki.

Polecam!

 

BRUNETTE BOOKS 

Link do opinii
Avatar użytkownika - monikaswiatek
monikaswiatek
Przeczytane:2023-07-30,

Osiemnaste urodziny to wielkie wydarzenie wśród młodzieży. Większość z nich odlicza dni do dnia, kiedy w końcu będą mogli sami o sobie decydować. Niestety pewna młoda dziewczyna nie zdąży nacieszyć się dorosłością. Kaja miała mnóstwo planów, zdać maturę, iść na wymarzone studia. Niestety los zdecydował inaczej. Podczas osiemnastki w apartamentowcu w Miasteczku Wilanów Kaja spadła z balkonu. Nie przeżyła. Okazało się, że była pod wpływem alkoholu i to był wypadek. Jednak jej młodsza siostra w to nie wierzy i zamierza odkryć, co się w tedy tak naprawdę wydarzyło. Pomocy szuka u dziennikarki, Joanny Kot. Czy śmierć młodej dziewczyny to faktycznie tylko nieszczęśliwy wypadek?   

Dorota Glica po raz kolejny serwuje nam ogromna dawkę emocji i trzyma w napięciu do końca. „Osiemnastka” to już jej czwarty thriller psychologiczny i szczerze polecam poprzednie pozycje.

Najnowsza książka autorki pokazuje do czego mogą prowadzić skrywane tajemnice, niedopowiedzenia, złość i nienawiść.

Książkę czyta się bardzo szybko i z każdą kolejną stroną coraz bardziej chcemy dobrnąć do końca, żeby rozwiązać zagadkę.

Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytanababka
zaczytanababka
Przeczytane:2023-07-14, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,

W Miasteczku Wilanów z balkonu wypada młoda kobieta, a policja uznaje to za nieszczęśliwy wypadek. Ot, małolata za dużo wypiła i doszło do tragedii. Gdy młodsza siostra Kai odnajduje jej pamiętnik okazuje się, że jej siostra miała swoje tajemnice. Dziewczyna nie wierzy w przebieg wydarzeń przedstawiony przez policję i prosi o pomoc dziennikarkę Joannę Kot, aby pomogła jej ustalić co tak naprawdę wydarzyło się feralnej nocy.

"Osiemnastka" to czwarta książka autorki, która ponownie sprawiła, że wręcz nie mogłam oderwać się od lektury. Lekkie pióro autorki sprawia, że bez względu na poruszaną tematykę/problemy bohaterów, jej książki szybko się czyta. 

Wstawki z pamiętnika Kai uświadamiają zarówno bohaterom jak i czytelnikowi z czym mierzyła się nastolatka. Jak ciężko było jej się odnaleźć w nowej szkole, jak wyglądała jej relacja z rówieśnikami. Strona za stroną odkrywamy jaki sekret skrywała bohaterka. 

Myślę, że autorka świetnie przedstawiła wątek toksycznej relacji pomiędzy rówieśnikami. Ta historia potwierdza, że ludzie to istoty, które w głębi serca mają potrzebę poczucia przynależności do grupy. Ludzie chcą i potrzebują mieć przy sobie chociaż jedną osobę, która ich akceptuje i przy której czują się bezpiecznie.

Polecam i czekam na więcej 🙃

Link do opinii

Odkąd przeczytałam debiutancką powieść autorki, zostałam wierną wielbicielką tworzonych przez nią historii. To, trzecie już spotkanie było równie emocjonalne, muśnięte smutkiem po stracie ukochanej osoby i okraszone wybaczeniem. 

 

Mimo, iż bohaterowie książki są fikcyjni, stali się przedstawicielami milionów osób, które obezwładnione przez widma przeszłości, nie potrafią odnaleźć się w obecnym świecie. Dorota Glica wyspecjalizowała się w tworzeniu opowieści o oswajaniu poczucia winy i cierpienia po stracie najbliższych. 

 

Tak jak wspomniałam, było to moje trzecie spotkanie z twórczością autorki, domyślałam się więc, czego mogę się spodziewać. Czy to dostałam? Oczywiście. "Osiemnastka" to wciągająca, niesamowicie emocjonalna, charakteryzująca się nietuzinkową fabułą powieść, którą połyka się w ciągu jednego dnia. W powieści Doroty Glicy nie znajdziecie gęstej atmosfery, brutalności, ociekających krwią historii. Odnajdziecie natomiast całą pięciolinię uczuć. Z każdej strony wylewa się mnóstwo bólu, poczucia winy i niesprawiedliwości, lęku przed ujawnieniem prawdy i walki o wyrwanie z marazmu. 

 

Doskonała historia na styczniowy, spokojny weekend. Możecie mi wierzyć, że dostarczy Wam ona wiele intensywnych emocji. 

Link do opinii

Podczas osiemnastki w apartamentowcu w Miasteczku Wilanów z balkonu wypada młoda dziewczyna. Policja tłumaczy jej śmierć jako wynik brawury i upojenia alkoholowego. Siostra nastolatki nie wierzy jednak, że Kaja zginęła przez przypadek. Zwraca się do dziennikarki Joanny Kot po pomoc w wyjaśnieniu zagadki. Od tej chwili we dwie próbują dowiedzieć się, co dokładnie się wydarzyło podczas feralnej nocy.

 

Książki @glicadorota znam doskonale i bardzo lubię. To już czwarta pozycja spod pióra autorki i również czwarta, którą przeczytałam.

 

Osobiście sądzę, że jest ona najsłabsza z całego dorobku pani Doroty, jednak nie uważam, że była zła. Wręcz przeciwnie, myślę, że autorka ma talent i przy każdej jej pozycji bawię się świetnie.

 

Historia napisana jest prostym, przystępnym językiem. Przeczytanie jej zajęło mi kilka godzin. Kiedy już zaczęłam, chciałam koniecznie widzieć, co tak naprawdę stało się na feralnej imprezie, dlaczego tak młoda dziewczyna straciła życie, mocno mnie to zaintrygowało.

 

Najciekawszymi momentami były dla mnie fragmenty z pamiętnika Kai. Dziewczyna była zakochana w starszym mężczyźnie, który wywrócił jej świat do góry nogami.  Zrobiło mi się szkoda jej siostry, które znalazła te zapiski i odkryła, że dziewczyna miała sekrety.

 

Zabrakło mi tutaj trochę napięcia, którego oczekuję od thrillerów. Tutaj dosyć szybko domyśliłam się o co chodzi w tym wszystkim, jednak nie przeszkadzało mi to w czytaniu. Byłam ciekawa, czy mam rację, chociaż zakończenie i tak wprawiło mnie w zadumę.

 

Czy polecam książkę? Oczywiście! Tak samo jak pozostałe @glicadorota. Autorka ma fajny styl pisania, super pomysły w głowie i z niecierpliwością czekam na kolejną pozycję.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Spizarnia_ksiaze
Spizarnia_ksiaze
Przeczytane:2023-07-01, Ocena: 5, Przeczytałem,

"Jak długo trwa upadek z dwudziestu pięciu metrów: dwanaście, piętnaście sekund? 

Mówi się, że tuż przed śmiercią przelatuje nam przed oczami całe życie. Czy taki czas wystarczył, by coś podobnego zadziało się w umyśle Kai Kazimierskiej ?"

 

Nie jest łatwo pogodzić się ze śmiercią bliskiej osoby, szczególnie nagłej i niespodziewanej. Odczuwamy wewnętrzny sprzeciw, ból i rozgoryczenie. 

Julia każdego dnia cierpi po stracie siostry. W jednej chwili z beztroskiej nastolatki, dojrzała, stając się oparciem dla rodziców. Od początku, jednak nie wierzy w wyjaśnienia policji, że śmierć Kai była tylko nieszczęśliwym wypadkiem. Już wcześniej czuła, że siostrę coś dręczyło, a kilka miesięcy wcześniej zrobiła się bardziej skryta. Postanawia zwrócić się o pomoc do znanej dziennikarki, by wspólnie odkryć co naprawdę wydarzyło się podczas tragicznej w skutkach osiemnastki...

 

Dorota Glica serwuje nam thriller psychologiczny podszyty ogromnym ładunkiem emocjonalnym. Od pierwszych stron stopniowo odkrywamy poszczególne części zagadki oraz skrywane sekrety. Muszę przyznać, że dałam się porwać akcji tak, że nie potrafiłam odłożyć książki nawet na chwilę. W pewnym momencie domyśliłam się niektórych wątków, ale nie odebrało mi to przyjemności z poznania zakończenia.

To historia pełna bolesnych emocji. Czytamy o stracie, cierpieniu, próbach pogodzenia się z przeszłością i traumą. 

Bardzo, bardzo polecam!!!

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - KamaZ03
KamaZ03
Przeczytane:2023-06-29, Ocena: 6, Przeczytałem,

Cześć kochani. Dziś przychodzę z recenzją książki, którą pokochają wszyscy miłośnicy thrilerów psychologicznych.

"Osiemnastka " Doroty Glicy to świetnie wykreowana intryga, obok ktorej trudno przejść obojętnie.

Dwudziesty siódmy stycznia- ta data na trwałe zapisze się w pamięci grupy maturzystów i ich rodzin. 

To wówczas życie straciła Kaja. 

Tamtego wieczora dziewczyna wypiła zdecydowanie za dużo alkoholu. 

Kilka godzin po rozpoczęciu imprezy wypadła z balkonu usytuowanego na siódmym piętrze ekskluzywnego apartamentowca położonego w Miasteczku Wilanów.  

Zginęła na miejscu.  

Policja a także inne organy ścigania szybko przeszły do porządku nad tą tragedią uznając ją za nieszczęśliwy wypadek. 

Czy jednak to zdarzenie rzeczywiście nim było? A może ktoś jednak ktoś odebrał dziewczynie życie?

 

W narrację dorosłych nie wierzy siostra zmarłej- szesnastoletnia Julka. Wie jednak, że by rozwikłać zagadkę i poznać prawdę będzie potrzebowała wsparcia kogoś dorosłego.

Jej wybór pada na znaną warszawską dziennikarkę Joannę Kot. 

Po wysłuchaniu relacji dziewczyny kobieta decyduje się zaangażować w śledztwo. 

Czy obie panie są gotowe stanąć oko w oko z tajemnicami przeszłości?

I przede wszystkim czy śmierć Kai przyniesie ze sobą jeszcze jakieś konsekwencje?

 

Ta historia zdecydowanie mnie porwała. Wciągnęłam się w fabułę ledwie tylko przeczytałam pierwsze zdania. 

Autorka w mistrzowski wręcz sposób buduje napięcie, kreśli portrety psychologiczne kolejnych uczestników dramatu , jednocześnie ukazując złożoność ludzkiej psychiki. Kolejne rozdziały obfitowały w sekrety i niesamowite zwroty akcji. 

Przeczytałam, a właściwie pochłonęłam tę książkę w jeden wieczór.  

Po prostu polecam z całego serca i czekam na więcej. 

 

Link do opinii

Mam nadzieję, że Dorota Glica mocno rozwinie swoją karierę literacką, a przynajmniej ja bardzo bym sobie tego życzyła. ,,Osiemnastka" to druga z czterech książek autorki i po raz kolejny wczytywałam się w fabułę z wypiekami na twarzy. Bardzo lubię miks gatunkowy, a połączenie sensacji, thrillera i kryminału uchodzi za moją ulubioną mieszankę. Wiadomo, że w tego typu książkach zawsze dojdzie do jakiegoś strasznego morderstwa, a w konsekwencji dochodzenia, ale ja patrzę na takie teksty inaczej. Doszukuję się zawiłych problemów społecznych i staram się zrozumieć postępowanie załamanego, sfrustrowanego czy opanowanego zemstą człowieka. Tylko czy zemsta zawsze ma ten cudowny smak? Ja uważam, że nie, bo człowiek ma jeszcze coś, co nazywa się sumieniem, a makbetowska krew na rękach jeszcze nikomu nie przyniosła profitów. Kłamstwo, nawet długo ukrywane, niemal zawsze ma krótkie nogi. Albo sami się przyznamy, albo ktoś odszuka konkretne dowody.

Tym razem ,,Osiemnastka" to także książka pełna mroku, szokujących scen i nieprzewidzianych powiązań. Głównymi bohaterkami są Kaja i Julka Kazimierskie. Dziewczyny są siostrami, tyle że, niestety, pierwsza z nich, a na dodatek starsza, już nie żyje. Podczas tytułowej imprezy urodzinowej dziewczyna wypadła z balkonu na siódmym piętrze. Policja, a także inni uczestnicy zabawy uznali, że był to wypadek. Jak wiadomo, nastolatki wchodzące w tę magiczną, teoretyczną dorosłość, lubią szaleć, bawić, się, ale też nadużywać alkoholu, a nieczęsto i narkotyków. Siostra Kai, Julka, nie wierzy jednak, by śmierć siostry nastąpiła w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Jej wątpliwości zwiększyły się z chwilą, gdy odnalazła pamiętnik Kai. Co pisała starsza z sióstr? Dlaczego od dłuższego czasu Kaja uchodziła za tajemniczą, opryskliwą i nie zwierzała się młodszej siostrze? Sama nie chcę zdradzać zbyt wielu szczegółów, niemniej jednak idea pisania pamiętnika czy dziennika nie jest, moim zdaniem, archaiczna. Wręcz przeciwnie- uważam, że papier wszystko ścierpi i sama prowadzę tego typu zapiski. To wspaniała forma swego rodzaju spowiedzi przed samym sobą i formę tę polecam wszystkim, którzy wiedzą, czym jest samotność i brak prawdziwego przyjaciela.

Julka sama nie jest w stanie dotrzeć do wszystkich osób powiązanych z Kają, dlatego prosi o pomoc dziennikarkę, Joannę Kot. Postać ta pojawiła się już w innej powieści pisarki, a mianowicie w ,,Hotelu na uboczu". Wtedy Joanna Kot mocno podnosiła mi ciśnienie, ale tym razem patrzę na nią zupełnie inaczej. Autorka przedstawiła ją jako kobietę kochającą swój zawód, ale mającą wiele problemów osobistych. Co przeżyła i jakie dramaty nie pozwalają jej spokojnie spać? Nie napiszę o tym, ale wierzę, że wielu czytelników uroni łzę i zrozumie, na czym polega prawdziwa forma przebaczenia. Nie chcę też mówić, czy i jak Joanna pomogła Julce- mogę jedynie napisać, że pisarka bardzo się postarała, a prowadzone dochodzenie zawierało wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji. Jeśli o mnie chodzi- byłam zachwycona tym wątkiem i jeszcze mocniej zrozumiałam, że zemsta czy chęć pogrążenia kogoś nie dadzą nikomu ulgi.

Bardzo ważną postacią wykreowaną przez pisarkę jest Ula Bartosik. Dziewczyna razem z Kają uczęszczała do jednej klasy, bardzo liczyła na nawiązanie prawdziwej przyjaźni. Jestem pewna, że jej postawa wbije w fotel wielu odbiorców. Kłopoty Uli Bartosik można potraktować jako swego rodzaju apel do młodzieży- NIE WOLNO traktować nikogo jak zbędnego mebla.

Celowo nie wymieniam wszystkich bohaterów ani nie piszę wnikliwie o wszystkich wątkach poruszonych przez pisarkę. Każdy z nich początkowo może wydawać się niepasującym do żadnej z historii, ale z czasem zdanie czytelników na pewno ulegnie zmianie. Ogromnym plusem jest także sama szata graficzna powieści- idealnie pasująca okładka, a także świetnie dobrana czcionka, dzięki której czytelnik nie męczy oczu. Poza tym, tajemniczo nazwane rozdziały od razu każą nam zastanowić się, co takiego przygotowała dla nas pisarka. Uwielbiam taką formę podziału treści, a tym razem nie mogłam oderwać się od fabuły. ,,Osiemnastkę" można przeczytać dosłownie w kilka godzin.

Mocno polecam!

 

 

 

Link do opinii
Inne książki autora
Nie idź tam
Dorota Glica0
Okładka ksiązki - Nie idź tam

NIKT NIE USŁYSZY TWOJEGO KRZYKU Marta i Piotr znają się właściwie od zawsze. Od dwóch lat tworzą szczęśliwe małżeństwo. On jest szanowanym lekarzem,...

Znajdę cię, córeczko
Dorota Glica0
Okładka ksiązki - Znajdę cię, córeczko

PIĘĆ MINUT, TAK NIEWIELE, A WYSTARCZYŁO, ŻEBYM STRACIŁA WSZYSTKO: IDEALNIE POUKŁADANE ŻYCIE, SZCZĘŚLIWE MAŁŻEŃSTWO, CÓRKĘ. Na bałtyckiej plaży, w środku...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Paderborn
Remigiusz Mróz
Paderborn
Fałszywa królowa
Mateusz Fogt
Fałszywa królowa
Między nami jest Śmierć
Patryk Żelazny
Między nami jest Śmierć
Miłość szyta na miarę
Paulina Wiśniewska
Miłość szyta na miarę
Zagraj ze mną miłość
Robert D. Fijałkowski ;
Zagraj ze mną miłość
Ktoś tak blisko
Wojciech Wolnicki (W. & W. Gregory)
Ktoś tak blisko
Serce nie siwieje
Hanna Bilińska-Stecyszyn ;
Serce nie siwieje
The Paper Dolls
Natalia Grzegrzółka
The Paper Dolls
Słowa wdzięczności
Anna H. Niemczynow
Słowa wdzięczności
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy