Z każdym przeczytanym akapitem przypominał sobie, za co tak nie znosił kryminałów. Ubolewał nad tym, iż nie ma w zwyczaju porzucać raz rozpoczętej lektury.
Z każdym przeczytanym akapitem przypominał sobie, za co tak nie znosił kryminałów. Ubolewał nad tym, iż nie ma w zwyczaju porzucać raz rozpoczętej lektury.
Książka: Głęboko pod powierzchnią