Pierwszym, co przykuło moja uwagę, był numer zapisany niebieskim ołówkiem kopiowym na okładce notatnika, który leżał na samej górze stosu sfatygowanych, postrzępionych zeszytów.
Pierwszym, co przykuło moja uwagę, był numer zapisany niebieskim ołówkiem kopiowym na okładce notatnika, który leżał na samej górze stosu sfatygowanych, postrzępionych zeszytów.
Książka: Niemiecki czołgista na froncie wschodnim. Dziennik dowódcy
Tagi: samotność