Wokół nas w zakamarkach domu mościła się noc, a ciemność za oknami gęstniała. Księżyc schował się za chmurą. Gdzieś na polach za naszą ulica rozległ się samotny krzyk lisa, a potem on też zamilkł.
Wokół nas w zakamarkach domu mościła się noc, a ciemność za oknami gęstniała. Księżyc schował się za chmurą. Gdzieś na polach za naszą ulica rozległ się samotny krzyk lisa, a potem on też zamilkł.
Książka: Złe dziecko