Napełnił płuca powietrzem. Poczuł, jak jego tętno zaczyna zwalniać. Cisze przerywało tylko cykanie świerszczy.
Z jednym tyłkiem nie można jechać na dwóch koniach jednocześnie.
Napełnił płuca powietrzem. Poczuł, jak jego tętno zaczyna zwalniać. Cisze przerywało tylko cykanie świerszczy.
Książka: Dlatego kłamaliśmy