Losinis w końcu odwrócił się do mnie. W smutnych jeszcze oczach dostrzegłam rodzącą się determinację i siłę. Podczas podróży nie zawsze traktowaliśmy go na równi ze sobą, a przecież wiele razy pokazał, że jest świetnym towarzyszem i przyjacielem, na którym możemy polegać.
Losinis w końcu odwrócił się do mnie. W smutnych jeszcze oczach dostrzegłam rodzącą się determinację i siłę. Podczas podróży nie zawsze traktowaliśmy go na równi ze sobą, a przecież wiele razy pokazał, że jest świetnym towarzyszem i przyjacielem, na którym możemy polegać.
Książka: Zbuntowany, który chronił
Tagi: Losinis, odwrócił się do mnie, w smutnych jeszcze oczach, rodząca się deterninacja, siła, podczas podróży, na równi ze soba, wiele razy pokazał, świetny towarzysz, przyjaciel, możemy polegać