Nie byłam już nastolatką, która chce i może przebierać w przedstawicielach płci przeciwnej jak w ubraniach w sklepie. Nigdy też nie traktowałam mężczyzn jak skarpetki, które należy często zmieniać. To było życie osób dorosłych i tutaj nie było miejsca na zabawę w miłość.
Nie byłam już nastolatką, która chce i może przebierać w przedstawicielach płci przeciwnej jak w ubraniach w sklepie. Nigdy też nie traktowałam mężczyzn jak skarpetki, które należy często zmieniać. To było życie osób dorosłych i tutaj nie było miejsca na zabawę w miłość.
Książka: Zapisane w kwiatach
Tagi: życie