Coś jednak zostało wypowiedziane na głos i nigdy ze świata nie zniknęło. Czasem jak się coś wypowie na głos, to dźwięki szybko cichną, ale brzydki zapach zostaje, zostaje po nim nieskończone echo. Zupełnie jak po martwym kocie w piwnicy.
Coś jednak zostało wypowiedziane na głos i nigdy ze świata nie zniknęło. Czasem jak się coś wypowie na głos, to dźwięki szybko cichną, ale brzydki zapach zostaje, zostaje po nim nieskończone echo. Zupełnie jak po martwym kocie w piwnicy.
Książka: Luneta z rybiej głowy