Praca w DPS dała mi też inne spojrzenie na ludzi, umiejętność rozmowy z nimi, nawet gdy chcą, by nazywać ich "księżną" albo uważają się za Jezusa. Przede wszystkim jednak nauczyłam się pokory. Każdy z nas w którymś momencie życia może zachorować, wszyscy się też starzejemy. Niewykluczone, że kiedyś będę potrzebowała całodobowej opieki. Chciałabym, żeby wtedy zajmowała się mną taka osoba, jaką ja próbuję być w swojej pracy.
Praca w DPS dała mi też inne spojrzenie na ludzi, umiejętność rozmowy z nimi, nawet gdy chcą, by nazywać ich "księżną" albo uważają się za Jezusa. Przede wszystkim jednak nauczyłam się pokory. Każdy z nas w którymś momencie życia może zachorować, wszyscy się też starzejemy. Niewykluczone, że kiedyś będę potrzebowała całodobowej opieki. Chciałabym, żeby wtedy zajmowała się mną taka osoba, jaką ja próbuję być w swojej pracy.
Książka: Inny dom: Ludzie, system i granice wsparcia w polskich DPS
Tagi: praca w DPS, inne spojrzenie, na ludzi, umiejętność rozmowy z nimi, nazywać ich, księżna, za Jezusa, przede wszystkim, niewykluczone, nauczyłam się pokory, każdy z nas, w którymś momencie życia, może zachorować, wszyscy się tez starzejemy, całodobowej opieki, taka osoba, w swojej pracy, ludzie, praca