Budził się zlany potem, za każdym razem z niezrozumiałym, bolesnym wzwodem, który wymuszał, by wstać, pójść pod prysznic i onanizować się pod strumieniem spływającej z góry wody.
Budził się zlany potem, za każdym razem z niezrozumiałym, bolesnym wzwodem, który wymuszał, by wstać, pójść pod prysznic i onanizować się pod strumieniem spływającej z góry wody.
Książka: Wonderland
Tagi: budził się, zlany potem, za każdym razem, z niezrozumiałym, bolesnym wzwodem, wstać, pójść pod prysznic, pod strumieniem, onanizować się, spływającej z góry wody