WYZNANIE. Monodram.

Autor: wolfhorse
Czy podobał Ci się to opowiadanie? 0

 

Ej, mężczyźni... Moje życie to mężczyźni. Kolejni. Miłości moje...

 

Święty Antoni, Święty Antoni,
Serce zgubiłam pod miedzą.
Oj, co to będzie, święty Antoni,
Gdy się sąsiedzi dowiedzą.

Noce takie są upalne
I słowiki spać nie dają,
A przez okno do mej izby
Jakieś strachy zaglądają.

 

Gwiazdy gdzieś się zapodziały
I utonął księżyc w stawie,
Więc uciekłam ze swej izby,
Po wilgotnej biegłam trawie.

 

Wtedy się nieszczęście stało,
Och, tej nocy, tej sierpniowej,
Serce gdzieś się zapodziało
Koło miedzy Michałowej.

 

Noce takie są upalne
I słowiki spać nie dają,
A przez okno do mej izby
Jakieś strachy zaglądają.

 

Święty Antoni, Święty Antoni,
Strach mnie od rana opada,
W uszach mi dzwoni, palą mnie skronie,
Już cała wieś o tym gada.

 

Przecież to nie moja wina,
Tak mi serce kołatało,
Tą ciemnością wystraszone,

Jakby z piersi uciec chciało.

No i jakże się tu dziwić,
Że błądziłam, aż zbłądziłam
I pod miedzą Michałową
Biedne serce me zgubiłam.

Straciliśmy je oboje
Wśród rumianków i wśród mięty,
Lecz ty tego nie zrozumiesz,
Bo to sprawy nie dla świętych.

 

Noce takie są upalne
I słowiki spać nie dają,
A przez okno do mej izby
Jakieś strachy zaglądają.

 

Ile razy to śpiewałam, tyle razy wracała w pamięci ta moja pierwsza, głupiutka jeszcze, pensjonarska miłość. Wesoły Ul w Lublinie. I on, Janusz. Janusz Sarnecki, był pierwszym moim mentorem i pierwszym mężczyzną. Oczarował mnie swoją cierpliwością do nieopierzonej jeszcze aktoreczki, która stykała się z pierwszymi objawami popularności. Cha cha cha – kochał się we mnie nawet pewien podstarzały generał. Chłonęłam opowieści Janusza o wielkich artystach, z którymi stykał się, jako uczeń Szkoły Dramatycznej, Uczył mnie cierpliwie aktorskiego rzemiosła, a po jakimś czasie nie tylko tego. Starłam się realizować wszystkie jego uwagi, jako aktorka. I zasługiwać na jego miłość, jako kochanka. Rozstawaliśmy się, bo los nas rzucał w różne strony. I wracaliśmy do siebie, gdy na to pozwalał, pełni jeszcze większej namiętności. I kiedy już mi się wydawało, że to na zawsze, że tylko ja i on, zostałam zraniona najmocniej, jak kobieta być może, gdy dowiedziałam się, nie od niego oczywiście, że bierze ślub z inną. Miłosne rany nastolatki bolą, ale i szybko się zabliźniają. A nic w tym bardziej nie pomaga, jak niezobowiązujące romanse.

Najpopularniejsze opowiadania

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Forum - opowiadania
Reklamy
O autorze
wolfhorse
Użytkownik - wolfhorse

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2018-06-01 12:41:34