Opis ksiązki
Kup Teraz

Przed końcem świata

Ocena ( 2 osoby )
3.5
Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 2016-10-12
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788380740495
Liczba stron: 376
Dodał/a książkę:elibri

Gdy asteroida pędzi ku Ziemi, wszyscy z niepokojem spoglądają w górę. A może lepiej spojrzeć w głąb siebie? Przed takim pytaniem stają też bohaterowie powieści, maturzyści. Co zrobią ze swoją młodością, nadziejami, uczuciami?

Podobno szkoła średnia to najlepszy okres życia...

Peter, koszykarska gwiazda swojego liceum, martwi się, że to może być prawda. Eliza chciałaby jak najszybciej opuścić Seattle i pozbyć się złej reputacji. Anita zastanawia się, czy dla studiów w Princeton warto rezygnować z prawdziwych marzeń. Andy natomiast nie rozumie, o co w ogóle chodzi z całym tym szumem wokół studiów i kariery: przyszłość może przecież poczekać.

Albo i nie.

Przyszłość właśnie pędzi przez kosmos i bardzo możliwe, że zmiecie z powierzchni Ziemi całe życie. Czekając na rozwój wydarzeń, czworo bohaterów wraz z resztą planety musi porzucić wszelkie plany i zdecydować, jak spędzić resztę teraźniejszości. A może końca świata jednak nie będzie?

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
monweg plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-03-12, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2017,Egzemplarz recenzencki,Mam,
Przed nadejściem Ardoru pozwalaliśmy, by identyfikowały nas etykiety - sportowiec, szmata, obibok, kujon. Potem spojrzeliśmy w niebo i wszystko się zmieniło. Powiedzieli, że asteroida dotrze do Ziemi w ciągu dwóch miesięcy. Mieliśmy dwa miesiące na to, by pozbyć się etykietek. Dwa miesiące, by stać się czymś więcej niż dotąd, czymś, co przetrwa, nawet gdy wszystko się skończy. Dwa miesiące, by naprawdę żyć.

Jak będzie wyglądał koniec świata? Na pewno wielu z was się nad tym zastanawiało. Czy wypali się słońce i życie na Ziemi się po prostu skończy? Czy nastąpi Wielki Wybuch, czy Wielkie Rozdarcie? A może tak, jak w powieści Tommy'ego Wallacha koniec czeka nas przez tajemniczą asteroidę?

Błędem jest, jeśli myślicie, że ta książka to fantastyka. Nic bardziej mylnego. Przed końcem świata to całkiem niezła powieść obyczajowa o młodzieży i dla młodzieży. Plus należy się Wallachowi za udany debiut literacki. A wszyscy wiemy, że debiuty bywają różne, ten jest naprawdę dobry.

Tematyka książki jest często wykorzystywana w literaturze i filmie, więc nie było łatwo zainteresować czytelników tak popularnym problemem. Wallachowi ten zabieg się udał. Obsadził w rolach głównych młodych ludzi, którzy dopiero wchodzą w dorosłość. Bohaterów mamy czworo, dwie dziewczyny i dwóch chłopaków. Anita, trochę wycofana, w planach ma studia w Princeton. Eliza, nie ciesząca się najlepszą reputacją, najchętniej opuściłaby rodzinne Seattle. Peter jest szkolną gwiazdą koszykówki, ale wbrew utartym schematom nie jest pusty i zadufany w sobie. I Andy, miłośnik metalu i punku, któremu nie bardzo zależy na tym co będzie, byleby było zioło. Razem z tą czwórką przeżywamy cztery tygodnie do... apokalipsy(?)

Wyszedł w noc. Czuł się innym człowiekiem: wszystkie oczywistości zniknęły ze światłem. Niebo nad głową było obce w swojej doskonałości: na oberżynowym fiolecie lśniła jedna jasna gwiazda, niebieska niczym szafir, niczym okruch popołudnia, który ktoś zapomniał wytrzeć.

Najpierw pojawiła się na niebie niby-gwiazda, ale jakaś inna i nie świeci biało-żółtym światłem tylko na niebiesko. Trudno nie zwracać na nią uwagi. Okazuje się, że jest to asteroida Ardor, która zmierza w stronę Ziemi. W mediach podają, że najpewniej dojdzie do zderzenia, a do tego momentu zostało około ośmiu tygodni. Czym jest niecałe dwa miesiące, gdy ma się osiemnaście lat i dopiero zaczyna się życie? I w sumie o tym jest ta książka. O życiu w cieniu zagłady.

Gdyby nie Ardor, nie zaprzyjaźniłby się z Anitą, ani z Elizą. Może asteroida przewracała wszystko do góry nogami. Popularni staną się niepopularni. Wariaci posiądą Ziemię.

Czworo bohaterów, tak bardzo różnych, zbliża się do siebie i zaprzyjaźnia. W normalnych warunkach, na pewno nawet by się nie polubili. Próbują jakoś radzić sobie z zaistniałą sytuacją, tak jak potrafią. Dzieci przestają uczęszczać do szkoły, dorośli chodzić do pracy, zaczynają się akty wandalizmu, wzrasta przestępczość. Razem z bohaterami książki przyglądamy się panice, chaosowi i niszczeniu świata.

Pomyślała o rzeczach, które pragnęła zrobić w życiu. Wszystkie żywoty, które chciała przeżyć, objawiły jej się niczym koślawe ścieżki wiodące w skrytą w cieniu przyszłość oświetloną niewielkimi plamkami światła: pierwszy dzień studiów, pojednanie ze zwariowana mamą, pierwszy prawdziwy chłopak [...], pierwsza wystawa w Nowym Jorku [...], ślub [...], pierwsze dziecko [...] Artykuły w czasopismach. Profesura. Romans. Morze Śródziemne. Wnuki.

Jak czwórka bohaterów spędzi pozostały czas? Może go upamiętnić - tylko dla kogo? Tymczasem łapią się na tym, że odliczają dni do końca, obliczają ile zostało im wschodów i zachodów słońca, ile... Czego nigdy już nie zrobią, nawet takich rzeczy, o których marzyli od dziecka. Co uczynią ze swoimi nadziejami i uczuciami. Jak mają przeżyć te ostatnie dni młodzi ludzie, gdy widzą, że dorośli, na których powinni polegać sobie nie radzą?

Przed końcem świata to całkiem udany debiut literacki, napisany lekko i przystępnie. Czyta się bardzo szybko i płynnie. Bardzo się cieszę, że przede mną druga powieść Tommy'ego Wallacha Dzięki za tę podróż. Mam nadzieję na równie dobrą rozrywkę. Tymczasem zapraszam was do przeżycia końca świata z bohaterami tej powieści. Polecam szczególnie młodzieży oraz wielbicielom powieści obyczajowych.
wkp plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-02-16, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
SPÓJRZ W NIEBO

Debiutancka powieść Tommy’ego Wallacha to całkiem przyjemna, młodzieżowa acz niegłupia historia o końcu świata. Ale nie takim, jaki znamy z filmów. Nie ma tu wielkich fajerwerków czy pędzącej na łeb na szyję akcji. Jest prosta codzienność, zwyczajne życie nastoletnich bohaterów i konieczność zmierzenia się z perspektywą śmierci zanim ich życie na dobre się zaczęło.

Jest ich czworo. Peter to szkolna gwiazda koszykówki, ma popularną dziewczynę, z którą nie zamierza zerwać, chociaż nie ma między nimi większej chemii, ale nie jest przy tym pustym nastolatkiem. Posiada swoje plany, marzenia, obawy… Eliza, spokojna, wycofana dziewczyna, nagle znajduje się w centrum uwagi, kiedy przypadkowy pocałunek z Peterem wyzwala gniew jego dziewczyny. Opinia dziwki roznosi się po szkole, a nastolatka w końcu decyduje się pokazać, że rzeczywiście może być taka, jak ją widzą inni. Andy’emu nie zależy na przyszłości. Chce tylko skończyć szkołę i mieć spokój, a i w tym przypadku nie chce mu się starać. Woli jeździć na desce, słuchać punku i metalu, grać nawet, czasem wypalić zioło – robić wszystko, byle życie nie było takie beznadziejne. I jest też Anita, idealne dziecko idealnych rodziców, świetna uczennica przyjęta już na prestiżową uczelnię. Jednak jej życie wcale nie jest lepsze. Dziewczyna nie ma siły być taką, jakiej chcą jej rodzice. Ich inwestycją, która musi się zwrócić, bez prawa do własnych marzeń. Kiedy pewnego dnia prezydent ogłasza w telewizji, że do Ziemi zbliża się asteroida, a ludzkość może, choć nie musi, czekać zagłada, wszyscy czworo stają w obliczu zbliżającej się śmierci. Dwa miesiące to niewiele, ot kilkadziesiąt razy umyte zęby i włosy, podobna ilość masturbacji i wschodów słońca. Szansa na zrobienie tak wielu rzeczy, o których marzyli, przepadła. Niewyczerpany limit czasu właśnie się wyczerpał. Nie panikować? Żyć normalnie? Łatwo powiedzieć. Jak teraz będzie wyglądała ich codzienność, kiedy każde spojrzenie w niebo przypomina im o końcu?

Powieść Przed końcem świata miała całkiem spory potencjał. Wallach nie wykorzystał go wprawdzie w pełni, ale też i nie rozczarował. Tematyka i sposób podejścia do niej sugerowałyby dzieło pokroju znakomitego filmu Larsa Von Triera, Melancholia (po przeczytaniu blurba miałem też skojarzenia z Piosenką o końcu świata Miłosza), nie mniej historia opowiedziana przez Wallacha jest o wiele prostsza, a jej akcenty inaczej rozłożone. Jak pokolenie Kolumbów, ledwie pełnoletni bohaterowie Przed końcem… zmuszeni są dorosnąć, ale w zupełnie inny, mniej dojrzały sposób. W koniec świata nie chcą wierzyć, tak jak nie chcą wierzyć w nadzieję. Szkoda więc, że autor nie poszedł w tę właśnie stronę, wówczas mogłaby powstać naprawdę zachwycająca i uniwersalna powieść. Została tylko dość prosto, choć nie infantylnie, napisana książka dla młodzieży, niestroniąca od wulgaryzmów czy poważniejszych tematów, ale podchodząca do nich bez szczególnej głębi.

Kto jednak ma ochotę na coś lekkiego, bardziej obyczajowego, z nutą nadciągającej nieuchronnie (?) katastrofy w tle, na pewno się nie zawiedzie. Przed końcem świata to po prostu niezłe, młodzieżowe czytadło i kto lubi podobne propozycje, śmiało może po książkę sięgnąć. Szczególnie że Wallach jako pisarz zapowiada się naprawdę ciekawie, co udowodnił swoją drugą powieścią, Dzięki za tę podróż.

Recenzja opublikowana na stronie https://nietylkogry.pl/post/recenzja-ksiazki-koncem-swiata/
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Przed końcem świata Sztylet
Jorge Fernandez Diaz
Okładka - Przed końcem świata Emo Sapiens. Harmonia emocji i rozumu
Rafał Ohme
Okładka - Przed końcem świata Zawisza Czarny. Droga do króla
Szymon Jędrusiak
Okładka - Przed końcem świata Tłumacząc Hannah
Ronaldo Wrobel
Okładka - Przed końcem świata Dzięki za tę podróż
Tommy Wallach
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów