Opis ksiązki
Kup Teraz

Tata, one i ja

Ocena ( 3 osoby )
3.0
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2007
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-74-69513-8
Liczba stron: 208
Dodał/a książkę:szczepanik
Recenzja - Tata, one i ja
Urocza, ciepła opowieść o dwóch siostrach samotnie wychowywanych przez ojca. Pełna zabawnych anegdotek i celnych puent. Osadzona we współczesnych polskich realiach, a jednocześnie baśniowa. Przede wszystkim zaś krzepiąca, bo dowodzi, że nawet najtrudniejszy problem można rozwiązać, uciekając się do inteligencji, poczucia humoru i pysznego jedzonka. Zwariowane, dowcipne dialogi, przygody nie z tej ziemi, które można czytać bez niepokoju, ze świadomością, że dobrze się skończą, osadzone w znanym, choć pogmatwanym klasowo pejzażu podwarszawskiego osiedla. Zgrabnie wplecione w akcję anegdoty o dawnych czasach, oprawione w cytaty z Oscara Wilde'a, ks. Józefa Tischnera czy Wisławy Szymborskiej, dodają powieści trochę edukacyjnego wymiaru. No i jeszcze zabawne opisy panienek przewijających się przez dom taty, które zostają na chwilę, choć mają ochotę na zawsze, oraz babcia dojeżdżająca do dziewczynek z Warszawy. Mądra i szalona, złośliwa i radosna. Tak jak książka. Manula Kalicka Ukończyła polonistykę i dziennikarstwo. Obecnie podstudiowuje, czyli studiuje dorywczo historię sztuki, realizując marzenie młodości. Jej hobby to pisanie - powieści, ale i wierszyków, limeryków i innych wybryków. Najchętniej zajmowałaby się tylko tym, bo to najprzyjemniejsza forma ucieczki od otaczającego świata.
Recenzja
mrowka Linia koment
Na półkach:

Karolina ma piętnaście lat, Paulina sześć. Pewnego dnia mama oznajmia im, że chce być szczęśliwa i wylatuje do Afryki ze swoim partnerem – Abdullahem Tongo del Abolizem Bongo. Do opieki nad dziewczynkami zmusza ich ojca, a swojego byłego męża, muzyka rockowego – Eryka. Eryk, chociaż nie ma pojęcia o wychowywaniu dzieci i nie zamierza rezygnować z dotychczasowych przyzwyczajeń – życia od imprezy do imprezy i wiązania się ze wciąż nowymi kobietami – podejmuje wyzwanie. Od tej pory to na jego głowie będzie prowadzenie domu

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
takahe plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-03-14, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
Książkę polecam chcącym oderwać się na chwilę od ponurej codziennej rzeczywistości oraz wszystkim molom książkowym. :)

Perypetie opisanej tu rodziny poznajemy z perspektywy Karoliny(córki muzyka rockowego), która w bardzo zabawny, obrazowy i szczegółowy sposób opisuje swoje życie z tatą muzykiem i swoja młodszą siostrą Pauliną.
Jest to książka pełna humoru, zabawnych anegdotek, wierszyków i scenek, które, dzięki barwnym opisom Karoliny, możemy sobie wyobrazić.

Piętnastoletnią Karolinę i jej młodszą siostrę Paulinę poznajemy w chwili gdy, zostawiła je nieodpowiedzialna matka. Wyjechała do Afryki z panem Tongo Bongo, a opiekę nad dziewczynkami przejął Eryk (ojciec - muzyk rockowy) który nie może liczyć na pomoc w opiece nad dziewczynkami od żadnej z ich ciotek. Pewnego dnia Eryk sprowadza do domu młodą kobietę, która ma się zająć gotowaniem obiadków dla dziewczynek ale to nie sprawdza się, po niej nastaje druga kochanko-gosposia lecz i ona nie zagrzała długo miejsca.
Na początku jest ciężko, jednak powoli, wspólnymi siłami, odzyskują równowagę. Pewnego dnia zjawia się w ich domu żona mężczyzny, z którym uciekła matka dziewczynek, prosząc o pomoc w odnalezieniu męża. W międzyczasie wszyscy domownicy dowiadują się o ogromnym talencie muzycznym kobiety, który postanawiają wykorzystać. I tak, z dnia na dzień, zespół ojca staje się bardzo popularny i cała rodzina musi się przeprowadzić za miasto.



Od teraz rodzina zamieszkuje w dużym domu z ogrodem na warszawskim Zalesiu. Żyją jak w bajce. Lecz sielanka trwa dopóki ojciec nie zakochuje się w Andżelice. Dziewczyna pochodzi z wielodzietnej niezbyt zamożnej rodziny, pracuje jako modelka. Swoją głupotą i chamstwem mogłaby obdarować nie jedną osobę. Krok ten niesie za sobą fatalne skutki. Gdyby nie intryga podjęta przez babcię Fredzie (teściową Eryka) to nie wiadomo jakby to się skończyło.
Ku ogromnemu zaskoczeniu wszystkich matka zjawia się w Polsce z innym partnerem niż wyjechała. Okazuje się, iż na obczyźnie poznała rodaka w którym się zakochała i postanowili pobrać się w Krakowie, na Wawelu. Karolina, Paulina, Eryk i Fredzia z Arturem (mężem Fredzi) bawią się świetnie na tym weselu. Więcej jednak zabawy mają dzień po tym weselu, kiedy to chodzą po kawiarniach Krakowa i opowiadają sobie anegdotki o śledziach.
Po powrocie z Krakowa znika Gucio (jamniczek, którego dziewczynki dostały na Gwiazdkę), dziewczynki rozwieszają ogłoszenia o zaginięciu i po kilku dniach pod domem zjawia się wysoki, dziewiętnastoletni, jąkający się chłopak ze złotym łańcuchem na szyi i srebrnym telefonem komórkowym. Oznajmia on Karolinie, iż znalazł jej psa i nie chce wyznaczonej nagrody za znalezienie, tak rozpoczyna się przyjaźń całej rodziny z Molasem, synem Ministra Kultury.
Karolina z Fredzią dzięki pracy nad Molasem robią z niego ucznia liceum wieczorowego zamiast dotychczasowego ucznia szkoły zawodowej.
Międzyczasie zamieszkuje z nimi joginka która narzuca im swoje nawyki żywieniowe i zwyczaje lecz na szczęście jej związek z Erykiem nie trwa długo. I wtedy Fredzia wspólnie z przyjaciółką Zosią zaczyna swatanie Eryka z Martą (wnuczką Zosi) i nie wiele brakuje aby ten związek nie zapłonął gdyż w domu Eryka pojawia się ciężarna Andżelika i wmawia mu że on jest ojcem




agnik66 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-07-25, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
Szukałam jakieś lekkie, zabawnej książki na poprawę humoru. Wybór padł na książkę "Tata, one i ja". Niestety, zawiodłam się bardzo.

Piętnastoletnia Karolina i sześcioletnia Paulina dotychczas mieszkały z obojgiem rodziców. Sytuacja się jednak zmieniła, gdy matka dziewczynek poznała pana Tongo Bongo z Afryki. Kobieta zostawiła córki i męża i wyjechała. Ojciec dziewczynek średnio radzi sobie ze swoją rolą, jest muzykiem rockowym i o wychowywaniu dzieci pojęcie ma średnie. Zaczyna więc do domu sprowadzać gosposie...

Książka zapowiadała się nieźle. Owszem, była zabawna i uśmiech ma mojej twarzy się pojawiał. Jednak ta książka jest tak nieprawdopodobna, że nie dało się jej czytać. Pisana jest bardzo chaotycznie i można się zgubić. Ponadto są niewyjaśnione sceny, wszystko dzieje się za szybko. Pojawiały się nowe postaci, a ja myślałam skąd one się wzięły i po co. Książka zawiera też błędy. Raz pisze tak, a za kilka stron inaczej.

Co do bohaterów to nie są oni najciekawsi. Nie widać różnicy wieku, wszyscy są na jednakowym poziomie, praktycznie w ogóle ich nie poznajemy, bo nie ma ku temu okazji.
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Sumire Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Vodice Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Willa871 Linia koment
Przeczytane:2011-02-01, Na półkach: Przeczytałem,
jolantasatko Linia koment
Przeczytane:2014-02-04, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,2007,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów