Opis ksiązki

Kup Teraz

Dżus&dżin

Ocena ( 2 osoby )
5.0
Wydawnictwo: Videograf
Data wydania: 2016-07-13
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 978-83-7835-481-9
Liczba stron: 288
Dodał/a książkę:wkp
Dodał/a opinię:wkp
Recenzja - Dżus&dżin
POZBAWIONE ZŁUDZEŃ SPOJRZENIE NA MŁODYCH

Magda Skubisz tym razem przeszła samą siebie! Doskonale bawiłem się czytając ,,LO Story" i równie dobrą rozrywkę zapewnił mi ,,Chałturnik", ale to ,,Dżus i dżin" sprawił, że nie mogłem opanować śmiechu, a jednocześnie uderzył prawdziwością i sentymentalną nutą, połączonymi z drapieżną satyrą.

W życiu Ryby źle się dzieje. Strzała Amora utkwiła nie tam gdzie trzeba, a jak wiadomo nieszczęścia lubią chodzić parami. Kiedy okazuje się, że Haskal, profesor, do którego dziewczyna czuje o wiele więcej, niż powinna, wyjeżdża do Warszawy (bo dobra praca w IPN-ie, bo lepiej, żeby zniknął nim wycieknie historia z molestowaniem), zaczynające się ferie okazują się dla niej katuszą. Miłość, która miała szansę się rozwinąć, kończy się brutalnie, a Ryba smutki postanawia zapić tanim alkoholem zza wschodniej granicy. Metoda dobra, jak każda inna, szczególnie, że jej rodzice zajmują się przemytem tak procentów i papierosów, jak wszelkiej maści zwierząt, które teraz w samopas biegają gdzieś po domu, a ktoś przecież wątpliwej jakości trunki musi kosztować. Szczególnie, że i jej przyjaciele, Master, Luśka i Burak też do osób wolnych od nałogów nie należą. Oczywiście los dla Ryby przygotował nie tylko to. Pewnej nocy budzi ją telefon od rodziców, którzy pojechali właśnie na Ukrainę w służbowych sprawach. Wszystko miało być dobrze, właściwa zmiana celników, każdy element dopięty i przemyślany, ale nie wzięli pod uwagę, że wspólnik podrzuci im narkotyki. Teraz trzeba wpłacić kaucję, a rozwiązanie problemów spada na Rybę...

Nie mogłem przestać się śmiać. Chociaż Skubisz pisze o młodzieży w sposób brutalnie prawdziwy, przedstawiając ich wady i wątpliwe zalety, to jednocześnie robi to z tak zadziornym humorem, że nie ma chyba czytelnika, który nie parsknąłby śmiechem. Ten tom, najbardziej sensacyjny i przygodowy ze wszystkich, jest także najzabawniejszym, a przez to najlepszym z całej trylogii. I nie żeby pozostałym czegoś brakowało, ,,LO Story" i ,,Chałturnik" to naprawdę rewelacyjne powieści, pełne wulgarnego słownictwa i licealnych realiów przepuszczonych przez specyficzny filtr, ale ,,Dżus..." w jeszcze lepszy sposób wykorzystuje wszystkie składowe. Mamy więc emocje, mamy więc wspomniany humor, mamy wreszcie pozbawione złudzeń spojrzenie na młodych i ciekawie poprowadzoną fabułę.

Wszystko to jednak nie byłoby tak dobre, gdyby nie świetny styl autorki. Skubisz pisze lekko, pisze z pazurem i pisze w sposób trafiający do czytelnika. Dobra zabawa przeplata się tu z refleksją, a ujęte w krzywym zwierciadle realia Polski z pogranicza stanowią doskonały komentarz do sytuacji, która w podobnych miejscach nie zmieniła się po dziś dzień. Wszystko to daje razem rewelacyjną powieść o młodzieży, ale zdecydowanie nie tylko dla niej. Nie wahajcie się więc, sięgnijcie koniecznie. Polecam, zachęcam, namawiam. Naprawdę warto.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/09/24/dzusdzin-magda-skubisz/
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
ROptymista plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-11-06, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Gdyby kazano mi powiedzieć, co myślę na temat książki w jednym zdaniu, odrzekłbym po prostu: zakochałem się! Bo w tej powieści wszystko jest albo do pokochania, albo do znienawidzenia (ale tylko po to, by miłością darzyć ją jeszcze silniej). Magda Skubisz stworzyła rewelacyjne dzieło, pozbawione wad, których byłbym w stanie dojrzeć. Ale często bywa tak, że kiedy coś pozytywnie zaskakuje i niezwykle przypada nam do gustu, to wszelkie mankamenty zanikają i naprawdę trudno spojrzeć na to surowym okiem.

recenzjeoptymisty.blogspot.com
wkp plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-24, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
POZBAWIONE ZŁUDZEŃ SPOJRZENIE NA MŁODYCH

Magda Skubisz tym razem przeszła samą siebie! Doskonale bawiłem się czytając ,,LO Story" i równie dobrą rozrywkę zapewnił mi ,,Chałturnik", ale to ,,Dżus i dżin" sprawił, że nie mogłem opanować śmiechu, a jednocześnie uderzył prawdziwością i sentymentalną nutą, połączonymi z drapieżną satyrą.

W życiu Ryby źle się dzieje. Strzała Amora utkwiła nie tam gdzie trzeba, a jak wiadomo nieszczęścia lubią chodzić parami. Kiedy okazuje się, że Haskal, profesor, do którego dziewczyna czuje o wiele więcej, niż powinna, wyjeżdża do Warszawy (bo dobra praca w IPN-ie, bo lepiej, żeby zniknął nim wycieknie historia z molestowaniem), zaczynające się ferie okazują się dla niej katuszą. Miłość, która miała szansę się rozwinąć, kończy się brutalnie, a Ryba smutki postanawia zapić tanim alkoholem zza wschodniej granicy. Metoda dobra, jak każda inna, szczególnie, że jej rodzice zajmują się przemytem tak procentów i papierosów, jak wszelkiej maści zwierząt, które teraz w samopas biegają gdzieś po domu, a ktoś przecież wątpliwej jakości trunki musi kosztować. Szczególnie, że i jej przyjaciele, Master, Luśka i Burak też do osób wolnych od nałogów nie należą. Oczywiście los dla Ryby przygotował nie tylko to. Pewnej nocy budzi ją telefon od rodziców, którzy pojechali właśnie na Ukrainę w służbowych sprawach. Wszystko miało być dobrze, właściwa zmiana celników, każdy element dopięty i przemyślany, ale nie wzięli pod uwagę, że wspólnik podrzuci im narkotyki. Teraz trzeba wpłacić kaucję, a rozwiązanie problemów spada na Rybę...

Nie mogłem przestać się śmiać. Chociaż Skubisz pisze o młodzieży w sposób brutalnie prawdziwy, przedstawiając ich wady i wątpliwe zalety, to jednocześnie robi to z tak zadziornym humorem, że nie ma chyba czytelnika, który nie parsknąłby śmiechem. Ten tom, najbardziej sensacyjny i przygodowy ze wszystkich, jest także najzabawniejszym, a przez to najlepszym z całej trylogii. I nie żeby pozostałym czegoś brakowało, ,,LO Story" i ,,Chałturnik" to naprawdę rewelacyjne powieści, pełne wulgarnego słownictwa i licealnych realiów przepuszczonych przez specyficzny filtr, ale ,,Dżus..." w jeszcze lepszy sposób wykorzystuje wszystkie składowe. Mamy więc emocje, mamy więc wspomniany humor, mamy wreszcie pozbawione złudzeń spojrzenie na młodych i ciekawie poprowadzoną fabułę.

Wszystko to jednak nie byłoby tak dobre, gdyby nie świetny styl autorki. Skubisz pisze lekko, pisze z pazurem i pisze w sposób trafiający do czytelnika. Dobra zabawa przeplata się tu z refleksją, a ujęte w krzywym zwierciadle realia Polski z pogranicza stanowią doskonały komentarz do sytuacji, która w podobnych miejscach nie zmieniła się po dziś dzień. Wszystko to daje razem rewelacyjną powieść o młodzieży, ale zdecydowanie nie tylko dla niej. Nie wahajcie się więc, sięgnijcie koniecznie. Polecam, zachęcam, namawiam. Naprawdę warto.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/09/24/dzusdzin-magda-skubisz/
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Dżus&dżin Dżus&dżin
Magda Skubisz
Okładka - Dżus&dżin Przebudzenie
Piotr Rozmus
Okładka - Dżus&dżin Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu
Joanna Jax
Okładka - Dżus&dżin Odroczone nadzieje
Aneta Krasińska
Okładka - Dżus&dżin Mąż potrzebny na już
Małgorzata Falkowska
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów