Opis ksiązki

Kup Teraz

Moje serce i inne czarne dziury

Ocena ( 4 osoby )
5.0
Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2016-08-03
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-8053-135-2
Liczba stron: 312
Dodał/a książkę:edytka222
Dodał/a opinię:Sheti
Recenzja - Moje serce i inne czarne dziury
Od jakiegoś czasu zauważam, że coraz gorzej przychodzi mi odnaleźć się w powieściach młodzieżowych. Jednak zapowiedź książki Moje serce i inne czarne dziury wydała mi się mieć w sobie coś, co może do mnie przemówić. I to właśnie dlatego się na nią skusiłam. Owszem, obawiałam się tego, że otrzymam kolejny ckliwy romans. Kto by się nie obawiał? Mnóstwo tego na półkach księgarń. Takich przesłodzonych historii miłosnych, które bywają po prostu infantylne, żałosne i puste. Jednak tym razem jest inaczej.
Szesnastoletnia Aysel pragnie umrzeć. Wydaje jej się jednak, że łatwiej będzie to zrobić z kimś. Dlatego na jednej ze stron poświęconych samobójcom przegląda forum w dziale Partnerzy do Samobójstwa. Tam natrafia na ogłoszenie, które idealnie jej pasuje. Dziewczyna boi się, że zabraknie jej odwagi, aby odebrać sobie życie. Dlatego potrzebuje drugiej, równie zdesperowanej osoby, która jej ,,pomoże". Podobnie jak tajemniczy chłopak o nicku FrozenRobot, na którego ogłoszenie dziewczyna odpowiada. Okazuje się, że są w podobnym wieku, mieszkają w sąsiadujących miasteczkach, ale każde z nich ma inne motywy. Ustalają, że 7 kwietnia odbiorą sobie życie. Mają niecały miesiąc, aby wszystko zaplanować.
,,Problem z samobójstwem, z czego większość osób nie zdaje sobie sprawy, polega na tym, że naprawdę trudno jest je popełnić."
Wydawałoby się, że tak młodzi ludzie nie mają powodów do tego, aby odebrać sobie życie. Przecież każdy problem można rozwiązać, prawda? Tak, mogłoby się tak wydawać. I rzeczywiście uważam, że zawsze jest inne wyjście z sytuacji niż odebranie sobie życia, choć doskonale wiem, że gdy człowiek jest pogrążony w głębokim smutku, różne chore myśli przychodzą mu do głowy. Zarówno u Aysel jak i Romana (FrozenRobot) widać brak jakiejkolwiek radości, chęci do życia, motywacji do czegokolwiek. Są tak mocno obojętni na to, co dzieje się wokół nich, że nie dostrzegają drobnych radości, które mogłyby wszystko zmienić. Są zapatrzeni w jeden punkt, pogrążeni w swojej rozpaczy, w swojej ciemności i nie mają zamiaru z niej wychodzić.
,,Każdy, kto kiedykolwiek był aż tak smutny, może wam powiedzieć, że w depresji nie ma niczego pięknego ani literackiego, ani tajemniczo głębokiego. Depresja jest jak ciężar, spod którego nie można się wydostać."
Książkę tę czyta się szybko, ale nie wiem czy można powiedzieć, że lekko. Język autorki nie należy do skomplikowanych, a jej styl jest raczej młodzieżowy, jednak trzeba przyznać, że poruszona przez nią tematyka do łatwych i przyjemnych nie należy. Inspiracją do napisania tej książki była śmierć jednego z przyjaciół autorki. Po tym wydarzeniu sama Jasmine Warga popadła w głęboki smutek i nie można jej za to winić. Dlatego uważam, że była ona w stanie w odpowiedni sposób oddać klimat takiej historii. Jest przepełniony smutkiem, lękiem, niepewnością - takie uczucia kotłują się w dwójce głównych bohaterów. Pojawia się też jednak nadzieja, taka jej mała iskierka, która gdyby tylko mocniej zaświeciła, mogłaby przegnać te depresyjne myśli. Jednak do tego jeszcze sporo brakuje. Z czasem poznajemy dokładnie motywy, jakie kierują Aysel i Romanem - i co ciekawe, naprawdę można ich zrozumieć. Każde z nich obwinia się za coś, za co może nie do końca powinna, ale ciężko im sobie poradzić z trudami przeszłości. Ciężko jest ją porzucić i ruszyć naprzód. Ciężko zapomnieć i pogodzić się z tym, co się stało.
,,Moje ciało to wydajna maszyna do zabijania szczęśliwych myśli."
W przeciągu tych nieco ponad trzech tygodni Aysel i Roman zbliżają się do siebie. Jednak od początku stawiają sprawy jasno - spotykają się tylko po to, aby zostać partnerami do samobójstwa. Ustalają w jaki sposób odbiorą sobie życie, gdzie i kiedy. Planują napisać listy pożegnalne. Oboje na każdym spotkaniu powtarzają, że to zrobią. Żadne z nich nie chce zrezygnować, choć nie da się ukryć, że można w nich wyczuć pewne zwątpienie i obawy. Mimo wszystko wywiązuje się pomiędzy nimi pewne uczucie - stopniowo i subtelnie, które jednak nie zmienia całkowicie ich nastawienia. Zakończenie tej książki nie jest może wybuchowe, ale na swój sposób piękne i pocieszające, choć w pewnym stopniu również przewidywalne.
,,Nie wolno ci umrzeć beze mnie."
Moje serce i inne czarne dziury to książka, z którą warto się zapoznać. Uczy tego, że przeszłość nie powinna wywierać wpływu na teraźniejszość, że trudne wydarzenia powinny nas kształtować, hartować i wzmacniać, a nie rozbijać na drobne kawałeczki - a przynajmniej nie na stałe. Uczy tego, że trzeba być silnym, że smutek da się pokonać, daje nadzieję i motywację. Choć miałam pewne obawy, co do przestawienia motywu samobójstwa i problematyki, którą prezentują tak młodzi bohaterowie, to zostały one skutecznie rozwiane przez autorkę. Naprawdę byłam w stanie zrozumieć obezwładniający ich smutek. Na pewno nie jest to kolejny, ckliwy nastoletni romans. Prędzej jest to nastoletnia szkoła życia, która pokazuje, że nie zawsze wszystko musi być proste, ale zawsze można znaleźć w sobie siłę i odnaleźć wsparcie w drugim człowieku.

www.bookeaterreality.blogspot.com
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
ZaczytanaMajka plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-03-23, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,2017/majkabloguje.blogspot.com,Mam,
Tematyka tej książki, powaliła mnie na łopatki. Na przemian śmiałam się i płakałam. Piękna historia zamknięta w nadchodzącej tragedii z wyboru. Tureckie imię Asyel znaczy piękna niczym księżyc, a ja dokładnie tak samo, opisałabym tę powieść.

Ta książka to nie jest banalna opowiastka o miłości, która przezwyciężyła śmierć. To historia o młodych ludziach, których życie popycha do zrobienia czegoś, co nie jest akceptowane na świecie i według mnie tematem tabu. Powieść napisana z wielkim wyczuciem i doborem odpowiednich środków przekazu. Emocjonalna i do cna poruszająca. Mówi o ludzkiej psychice, i o tym ile człowiek potrafi znieść, a kiedy ma zamiar powiedzieć ,,dość". Od czasu do czasu, czytamy w Internecie, słyszymy od rodziny czy przyjaciół, że osoba X popełniła samobójstwo. W ,,Moje serce i wszystkie czarne dziury" Jasmine Warga porusza ten temat i jak sama mówi, że ta książka była dla niej lekarstwem.

Asyel (piękne imię i mogłabym to powtarzać za każdym razem!) i Roman poznają się na stronie internetowej, gdzie szuka się partnera do samobójstwa. Zarówno ona, jak i on mają swoje powody, dla których chcą zniknąć ze świata, ponieważ wydaje im się, że to jedyne rozwiązanie. Asyel nie jest akceptowana przez otoczenie, po wydarzeniach, których dopuścił się jej ojciec. Mimo że ona niczemu nie jest winna, to całe społeczeństwo stwierdziło, że winę za błędy rodzica może przyjąć również dziecko. Nie tylko tamtejsza społeczność miasteczka ma podobne zdanie, bo wydaję się, że i przyrodnia siostra jak i matka stronią od niej i w domu też nie ma większego wsparcia. Roman przed tym co go spotkało był zupełnie innym chłopakiem, uśmiechniętym i kochającym grę w koszykówkę. Przez jeden swój błąd zmienił się nie do poznania i zrezygnował ze wszystkiego, co jest dla niego ważne. Strata ukochanej siostry, odebrała mu chęć do życia. Oboje nastolatków, postanawiają, że wspólnie obiorą sobie życie - 7 kwietnia. Co wydarzyło się przez miesiąc, który poprzedza tragiczne wydarzenia? Czy Roman i Asyel zauważą jakąś zmianę i zmienią zdanie? Czy z pozoru umówienie się na wspólne samobójstwo przyniesie jakieś nieoczekiwane zmiany? Tego musicie dowiedzieć się sami, to byłoby z mojej strony wredne, gdybym tak o wszystkim wypaplała.

,,Coś wewnątrz mnie klika. Jakbym spędziła całe życie na zmaganiu się ze skomplikowaną kombinacją tylko po to, by odkryć, że dobierałam się do złego zamka. A teraz skarbiec wewnątrz mnie, zawierający wszystkie moje sekrety, otwiera się na oścież i czuję, jak serce pęcznieje mi krwią".

Bohaterów nie da się nie darzyć sympatią. Roman i Asyel to bardzo zagubieni bohaterowie, którzy pozostali sami sobie. Zamknęli wszystkie swoje problemy i uczucia na kłódkę i nie sposób wyczytać z ich reakcji i sposobu bycia kim są. Są jak tykające bomby emocjonalne. Nie wiadomo, w którym momencie nastąpi ten moment i dowiemy się wszystkiego. Cieszę się, że autorka postawiła w głównej mierze na emocje, bo oto w tej powieści chodzi, by wstrząsnąć czytelnikiem, zostawić go z niczym, a później dać nadzieję. To samo jak u naszej dwójki bohaterów. Trochę byłam zawiedziona, że wątek Asyel i jej przyrodniej siostry został tak przedstawiony, ale rozumiem też, że być może nie taki miał być tego zarys.

Końcowe rozdziały czyta się na jednym oddechu. Są tak ujmujące i trzymające czytelnika w napięciu, że aż trudno mi to opisać. ,,Moje serce i wszystkie czarne dziury" to książka, którą warto przeczytać. Opowiada jak już wspomniałam o ludzkich dramatach. To powieść, którą czyta się z zainteresowaniem i wielkim zaangażowaniem. Mnie nic nie mogło od niej oderwać i wciąż jestem nią niezwykle poruszona. To książka pełna nadziei i myślę, że każdy powinien po nią sięgnąć.

Skomentuj na: http://majkabloguje.blogspot.com/2017/03/to-w-tych-oczach-znowu-znalazam.html
dominika_pyza plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-03-10, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2017,
Coraz więcej na rynku książki jest dzieł o samobójstwie. Jest to, jednak, cały czas temat tabu. Zwłaszcza wśród młodzieży. Jasmine Warga postanowiła przetrzeć pewne ścieżki. Sprawdźcie, czy aby na pewno jej się to udało.

Aysel chce popełnić samobójstwo. Tak po prostu. I nie, ona nie tylko o tym myśli. Ona robi wszystko, żeby tak się stało. A zaczyna bardzo prosto. Od przeglądania stron o śmierci. Boi się jednego, że stchórzy albo przeżyje, i będzie żyła jak roślina, pod stałą opieką ludzi. Na forum ogłasza się Roman, który szuka partnerki do samobójstwa. Ma tylko trzy warunki. Po pierwsze nie chce, żeby ta druga osoba miała dzieci, bo nie chce ich krzywdzić, ma mieszkać niedaleko, a data śmierci nie podlega negocjacji.

Pewnie zastanawiacie się, dlaczego młodzi ludzie chcą zrobić coś takiego. Aysel jest naznaczona piętnem śmierci przez jej ojca. Dziewczyna mieszka w małym miasteczku. Trzy lata temu miała miejsce ogromna tragedia. Jej znajomy ze szkoły został zamordowany kijem baseballowym. Kto jest sprawcą? Ojciec Aysel. Myślicie, że łatwo się po czymś takim pozbierać? Wątpię. W dodatku dziewczyna boi się, że ona również może kiedyś oszaleć i kogoś zabić. I tak poznaje chłopaka, który na pierwszy rzut oka, ma wszelkie powody do życia.
Roman... cóż tutaj Wam nie zdradzę. Ale powiem Wam, że po prostu mnie zatkało. Jego powód do zakończenia życia był bardzo poważny. Zresztą nie mogę tak powiedzieć, bo powód Aysel też nie był dziecinny. Tylko, że historia chłopaka naprawdę mnie ruszyła. Wręcz ścisnęła za serce.

Jestem bardzo świadoma tego, że pewnych schematów nie da się ominąć. Obecnie co druga książki ma wątek radzenia sobie z demonami przeszłości. Zanim sięgnęłam po tą pozycję przeszukałam internet wzdłuż i wszerz. Znalazłam wiele pozytywnych opinii, ale negatywne też się oczywiście zdarzały.

Kiedy autor decyduje się na pisanie książki o depresji musi być delikatny. Jasmine Warga przedstawiła cały proces myślenia ludzi, którzy zostają popchnięci do takich czynów. Tutaj głównym tematem nie jest miłość, tylko faktyczne problemy. Mam wrażenie, że autorka dobrze wiedziała o czym pisała. Dlatego pod względem psychologicznym książka stoi na naprawdę wysokim poziomie.

Język jest dość proty, ale to dobrze. Nie potrzebujemy poetyckich porównać w przypadku choroby. Autorce udało się stworzyć postać nietuzinkową. Z jednej strony Aysel od początku jest inna niż wszyscy, ale jest w niej coś, co sprawia, że możemy się z nią utożsamić, znaleźć łączący nas punkt.
Roman zaś to osoba, która w normalnych okolicznościach nie zwróciłaby uwagi na Aysel. Coś sprawia, że z popularnego chłopaka, który kocha koszykówkę zmienia się w osobę, która zrobi wszystko by skończyć ze swoim życiem. Jest to dość złożona postać, choć autorka poświęciła mu mniej uwagi. I właśnie tej uwagi zabrakło mi też przy pozostałych postaciach. Gdyby autorka napisała jeszcze około 100 dodatkowych stron moglibyśmy poznać między innymi matkę Aysel. Ta postać bardzo mnie interesowała. Wyszła drugi raz za mąż, miała dwójkę dzieci z drugiego małżeństwa i nagle wszystko na nią spadło. Przestępstwo pierwszego męża, wytykanie palcami, no i córka, która sobie z tym wszystkim nie radzi.

Zdecydowanie warto sięgnąć po tę książkę. I polecam ją nie tylko osobom, które zmagają się z depresją, ale właśnie szczególnie tym, którzy jej nie mają. Warto się rozejrzeć wkoło, a może znajdziesz osobę, która potrzebuje uwagi. Choć od razu zaznaczam, że czegoś mi w tej pozycji brakowało. Nie wiem czego. Dlatego przy ocenie to jest 7,5 gwiazdki na 10.
Dizzy plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-08-27, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,

 


Depresja jest jednym z najczęściej występujących zaburzeń psychicznych. Wielokrotnie w naszym życiu pojawia smutek i przygnębienie, które sprzyjają rozwojowi tej choroby. Człowiek traci wtedy całą swoją energię, przestaje odczuwać radość, nisko ocenia swoją wartość. W końcu pojawiają się w jego głowie myśli samobójcze... Niestety, często nie traktujemy tego problemu poważnie, a na rynku zdecydowanie brakuje powieści nie tyle o samej depresji, co właśnie o jej krańcowych etapach - pragnieniu targnięcia się na własne życie. Moje serce i inne czarne dziuryporusza właśnie ten temat, w przyjazny młodzieży i młodym dorosłym sposób. 

Główna bohaterka, Aysel, spędza dużo czasu na rozmyślaniu o śmierci, a nudna praca w call center sprzyja temu zajęciu. Pewnego dnia natrafia na stronę Smooth Passages, portal dla ludzi, którzy chcą umrzeć, ale nie mają odwagi zrobić tego sami. Gdy pojawia się ogłoszenie FrozenRobota, postanawia podjąć krok ku śmierci. Użytkownik ma jednak kilka wymagań, m.in. zakończenie żywota konkretnego dnia. W tym miejscu książka Jasmine Wargi przypomina mi nieco film Nauka spadania z 2014, w którym wykorzystano ten sam motyw. Być może autorka zainspirowała się nim?


Ludzie nie rozumieją, że depresja nie jest stanem zależnym od świata. Że płynie z wewnątrz.



Asyel i Roman (FrozenRobot) są osobami tak naprawdę rozpoczynającymi życie, bliscy nie podejrzewają ich o myśli samobójcze. Asyel jest dziewczyną, która kocha naukę, szczególnie fizykę i z perspektywy właśnie tej dziedziny nauki stara się postrzegać śmierć. Roman to świetny gracz koszykówki, otoczony towarzystwem i kochającą rodziną, mający na swoim koncie wiele sportowych sukcesów. Ich postacie udowadniają, że ciężko w społeczeństwie dostrzec potencjalnego samobójcę i warto zwracać uwagę na najdrobniejsze zmiany w zachowaniu bliskich - dłuższe przygnębienie, odgradzanie od innych... 

Książka, mimo przeważającej obecności myśli o śmierci, ma dość pozytywny przekaz. Udowadnia, że z depresją można wygrać, a z przeszłością - pogodzić. Uświadamia czytelnikowi, że każdy zasługuje na drugą szansę, nawet mimo mrocznej przeszłości. I najważniejsze - nigdy tak naprawdę nie jesteśmy sami i nawet w kryzysowych sytuacjach nie powinniśmy tak myśleć.


Może wszystko jest względne, nie tylko światło i czas, jak teoretyzował Einstein, ale wszystko. Życie może się wydawać straszne i nie do naprawienia, aż nagle wszechświat zmienia się odrobinę i punkt widzenia również, a wszystko raptem wydaje się bardziej znośne. 



Moje serce i inne czarne dziury to opowieść o dwójce ludzi uwięzionych w mrocznej otchłani, z której nie potrafią się wydostać. Autorka wspaniale ukazała problem depresji z perspektywy chorych, których rozpacz i brak zrozumienia doprowadziła do drastycznych środków. Czy Aysel i Roman zeszli z tej ścieżki? Aby się o tym dowiedzieć, musicie przeczytać tę książkę sami. Jasmine Warga trzyma czytelnika w napięciu, wzrusza i wprowadza w swą powieść ciekawe teorie odnośnie śmierci, zaczepiające o nauki Einsteina i twórczość Johna Miltona. Polecam z całego niedziurawego serca.

 


 

Sheti plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-15, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
Od jakiegoś czasu zauważam, że coraz gorzej przychodzi mi odnaleźć się w powieściach młodzieżowych. Jednak zapowiedź książki Moje serce i inne czarne dziury wydała mi się mieć w sobie coś, co może do mnie przemówić. I to właśnie dlatego się na nią skusiłam. Owszem, obawiałam się tego, że otrzymam kolejny ckliwy romans. Kto by się nie obawiał? Mnóstwo tego na półkach księgarń. Takich przesłodzonych historii miłosnych, które bywają po prostu infantylne, żałosne i puste. Jednak tym razem jest inaczej.
Szesnastoletnia Aysel pragnie umrzeć. Wydaje jej się jednak, że łatwiej będzie to zrobić z kimś. Dlatego na jednej ze stron poświęconych samobójcom przegląda forum w dziale Partnerzy do Samobójstwa. Tam natrafia na ogłoszenie, które idealnie jej pasuje. Dziewczyna boi się, że zabraknie jej odwagi, aby odebrać sobie życie. Dlatego potrzebuje drugiej, równie zdesperowanej osoby, która jej ,,pomoże". Podobnie jak tajemniczy chłopak o nicku FrozenRobot, na którego ogłoszenie dziewczyna odpowiada. Okazuje się, że są w podobnym wieku, mieszkają w sąsiadujących miasteczkach, ale każde z nich ma inne motywy. Ustalają, że 7 kwietnia odbiorą sobie życie. Mają niecały miesiąc, aby wszystko zaplanować.
,,Problem z samobójstwem, z czego większość osób nie zdaje sobie sprawy, polega na tym, że naprawdę trudno jest je popełnić."
Wydawałoby się, że tak młodzi ludzie nie mają powodów do tego, aby odebrać sobie życie. Przecież każdy problem można rozwiązać, prawda? Tak, mogłoby się tak wydawać. I rzeczywiście uważam, że zawsze jest inne wyjście z sytuacji niż odebranie sobie życia, choć doskonale wiem, że gdy człowiek jest pogrążony w głębokim smutku, różne chore myśli przychodzą mu do głowy. Zarówno u Aysel jak i Romana (FrozenRobot) widać brak jakiejkolwiek radości, chęci do życia, motywacji do czegokolwiek. Są tak mocno obojętni na to, co dzieje się wokół nich, że nie dostrzegają drobnych radości, które mogłyby wszystko zmienić. Są zapatrzeni w jeden punkt, pogrążeni w swojej rozpaczy, w swojej ciemności i nie mają zamiaru z niej wychodzić.
,,Każdy, kto kiedykolwiek był aż tak smutny, może wam powiedzieć, że w depresji nie ma niczego pięknego ani literackiego, ani tajemniczo głębokiego. Depresja jest jak ciężar, spod którego nie można się wydostać."
Książkę tę czyta się szybko, ale nie wiem czy można powiedzieć, że lekko. Język autorki nie należy do skomplikowanych, a jej styl jest raczej młodzieżowy, jednak trzeba przyznać, że poruszona przez nią tematyka do łatwych i przyjemnych nie należy. Inspiracją do napisania tej książki była śmierć jednego z przyjaciół autorki. Po tym wydarzeniu sama Jasmine Warga popadła w głęboki smutek i nie można jej za to winić. Dlatego uważam, że była ona w stanie w odpowiedni sposób oddać klimat takiej historii. Jest przepełniony smutkiem, lękiem, niepewnością - takie uczucia kotłują się w dwójce głównych bohaterów. Pojawia się też jednak nadzieja, taka jej mała iskierka, która gdyby tylko mocniej zaświeciła, mogłaby przegnać te depresyjne myśli. Jednak do tego jeszcze sporo brakuje. Z czasem poznajemy dokładnie motywy, jakie kierują Aysel i Romanem - i co ciekawe, naprawdę można ich zrozumieć. Każde z nich obwinia się za coś, za co może nie do końca powinna, ale ciężko im sobie poradzić z trudami przeszłości. Ciężko jest ją porzucić i ruszyć naprzód. Ciężko zapomnieć i pogodzić się z tym, co się stało.
,,Moje ciało to wydajna maszyna do zabijania szczęśliwych myśli."
W przeciągu tych nieco ponad trzech tygodni Aysel i Roman zbliżają się do siebie. Jednak od początku stawiają sprawy jasno - spotykają się tylko po to, aby zostać partnerami do samobójstwa. Ustalają w jaki sposób odbiorą sobie życie, gdzie i kiedy. Planują napisać listy pożegnalne. Oboje na każdym spotkaniu powtarzają, że to zrobią. Żadne z nich nie chce zrezygnować, choć nie da się ukryć, że można w nich wyczuć pewne zwątpienie i obawy. Mimo wszystko wywiązuje się pomiędzy nimi pewne uczucie - stopniowo i subtelnie, które jednak nie zmienia całkowicie ich nastawienia. Zakończenie tej książki nie jest może wybuchowe, ale na swój sposób piękne i pocieszające, choć w pewnym stopniu również przewidywalne.
,,Nie wolno ci umrzeć beze mnie."
Moje serce i inne czarne dziury to książka, z którą warto się zapoznać. Uczy tego, że przeszłość nie powinna wywierać wpływu na teraźniejszość, że trudne wydarzenia powinny nas kształtować, hartować i wzmacniać, a nie rozbijać na drobne kawałeczki - a przynajmniej nie na stałe. Uczy tego, że trzeba być silnym, że smutek da się pokonać, daje nadzieję i motywację. Choć miałam pewne obawy, co do przestawienia motywu samobójstwa i problematyki, którą prezentują tak młodzi bohaterowie, to zostały one skutecznie rozwiane przez autorkę. Naprawdę byłam w stanie zrozumieć obezwładniający ich smutek. Na pewno nie jest to kolejny, ckliwy nastoletni romans. Prędzej jest to nastoletnia szkoła życia, która pokazuje, że nie zawsze wszystko musi być proste, ale zawsze można znaleźć w sobie siłę i odnaleźć wsparcie w drugim człowieku.

www.bookeaterreality.blogspot.com
szulikmonia plusminus Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Chcę przeczytać,
Szesnastoletnia Aysel korzysta z portalu dla osób, które chcą umrzeć. To właśnie tam trafia na intrygujące ogłoszenie. Roman potrzebuję partnera do samobójstwa, które zamierza popełnić 7 kwietnia. Zawierają pakt, może okazać się on dla nich zbawieniem lub całkowitym zniszczeniem. Piękna i skomplikowana powieść, która od pierwszych stron przeszywa czytelnika na wylot.

Fabuła jest bardzo prosta i wszystko cię dzieję się w tej książce, krąży wokół tematu śmierci. Aysel i Roman są pogrążeni w depresji. Oboje mają swoje powody i choć całkowicie się od siebie różnią, to pragną tego samego. Samobójstwo jest tematem tabu i być może dlatego, kiedy już do niego dochodzi, jesteśmy zdziwieni. Nie zwracamy uwagi na oznaki świadczące o głębokim smutku, lub z premedytacją je ignorujemy. Tak naprawdę wystarczy słowo, doby uczynek lub okazanie zainteresowania, by komuś pomóc i to jest aż nazbyt widoczne w tej powieści. Autorka pięknie pokazała znieczulice społeczeństwa na dramat innych, a nawet przyczynianie się do pogłębienia tego stanu.

Szkoła jest prawdziwym wyzwaniem, szczególnie dla Aysel, która jest ignorowana przez rówieśników. Samotność ją przytłacza, brak jej bliskości z innym człowiekiem. Sytuacja dziewczyny jest przejmująca i bardzo dużo czasu spędziłam na analizowaniu sytuacji, w jakiej znalazła się bohatera. Jakie czynniki wpłynęły na jej decyzję, oraz co mogłoby ja ocalić? Roman jest równie ważnym bohaterem co Aysel. Gwiazda sportu, wiecznie otoczony przyjaciółmi. Wszystko skończyło się pewnego tragicznego dnia, kiedy jego życie zostało naznaczone przytłaczającym poczuciem winy.


Bohaterka porównuję depresje do czarnego ślimaka, który krąży po jej ciele i zjada wszelkie objawy szczęścia. To porównanie jest trafne i bardzo mi się podoba. Łatwo wyjaśnia jak działa depresja i do czego może doprowadzić. Początkowo nie wiedziałam, czym okaże się dla mnie ta książka, szczególnie kiedy przeczytała, że bohaterowie będą partnerami do samobójstwa. Brzmi absurdalnie, ale w gruncie rzeczy takie nie jest i ma więcej sensu niżby mogło się wydawać. Pomimo trudnych tematów, jakie poruszyła autorka, książkę czyta się zadziwiająco lekko. Język jest prosty, bohaterka sarkastyczna, a psychologiczna strona lektury strasznie wciąga i porusza. Aysel odlicz dni do dnia ostatecznego, czyli 7 kwietnia. Byłam zniecierpliwiona i ciekawa, co stanie się tego dnia, dlatego strony pochłaniałam w zawrotnym tempie.

Książkę mogę polecić wszystkim, bez względu na wiek czy płeć czytelnika. Każdy wyciągnie z niej coś dla siebie. Młodzi być może nabiorą empatii i pomyślą nim zrobią komuś celowo przykrość, a dorośli przystopują i na moment zapomną o karierze i poświęcić czas swojemu dziecku.

,,Moje serce i inne czarne dziury" do refleksyjna powieść, która skłania do zastanowienia się nie tylko nad własnym życiem, ale i innych. Uporanie się z depresją wymaga ogromnego wysiłku, lecz dzięki nam może być to łatwiejsze. Wystarczy odrobina życzliwości i zrozumienia, by pomóc bliskiej osobie.
Polecam 5/6
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Anja__ Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów