Okładka książki - Podarunek

Podarunek

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2014-11-19
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788379882489
Liczba stron: 380
Dodał/a opinię: Stenka

Ocena: 5.36 (14 głosów)

Portrety 2 kobiet przyjaźniących się ze sobą ale bardzo różnych. Jedna uzależniona od długów, druga nie widząca nic dobrego w swoim codziennym życiu. Obie znajdują szczęście na wyciągnięcie ręki

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

Avatar użytkownika - Stenka
Stenka
Przeczytane:2016-09-17, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2016, wyzwania czytelnicze 2016,
Portrety 2 kobiet przyjaźniących się ze sobą ale bardzo różnych. Jedna uzależniona od długów, druga nie widząca nic dobrego w swoim codziennym życiu. Obie znajdują szczęście na wyciągnięcie ręki
Link do opinii
Avatar użytkownika - KsiazkowoLC
KsiazkowoLC
Przeczytane:2016-07-07, Ocena: 5, Przeczytałem, 2016, Mam, Wyzwanie 2016,
Książki autorstwa Krystyny Mirek cieszą się od dłuższego już czasu ogromną popularnością. Ze względu na to, iż gustuję w literaturze polskiej mój wybór padł na książkę, która ukazała się już jakiś czas temu, bo przecież nie tylko nowości warte są przeczytania, mam tutaj na myśli ,,Podarunek". Autorka opowiada w nim historię dwóch głównych bohaterek. Marta, mimo, iż ma ustabilizowane życie nie czuje się szczęśliwa, ma poczucie, że mąż coraz bardziej się od niej oddala, a powoli dorastające pociechy są tak zaabsorbowane własnymi sprawami, których nieodłącznym elementem jest nowoczesna technika, że ich relacje z mamą także pozostawiają wiele do życzenia... Kobieta coraz bardziej ucieka więc w pracę, która w pewnym stopniu staje się dla niej odskocznią od domowej samotności, jaka z każdej strony ją osacza i z każdym dniem mocniej przytłacza. Poczucie osamotnienia dopełnia się również w osobie apodyktycznej teściowej, kobiety wręcz doskonałej, idealnej w każdej dziedzinie, której Marta w swoich oczach nigdy nie dorówna. Pewnego zimowego wieczoru, w okolicach Świąt Bożego Narodzenia w przypływie kompletnego zagubienia i bezradności Marta prosi los o uśmiech skierowany w jej stronę, o chociaż jeden naprawdę szczęśliwy dzień... Formułując tę prośbę nawet nie przypuszcza jak ogromną niespodziankę los ma dla niej w zanadrzu i jak bardzo zmieni się jej dotychczasowe życie. Drugą bohaterką powieści jest Kaja, koleżanka z pracy Marty. Kaja jest całkowitym przeciwieństwem swojej wsp ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Podarunek" jest powieścią w świątecznym klimacie, ale miło było powrócić do czasu choinki, śniegu i kolęd.Powieść mnie wciągnęła od pierwszej strony, autorka poruszyła tu życiowe problemy takie jak konflikt teściowej z synową, samotność, kłótnie rodzinne oraz jak wygląda prawdziwa przyjaźń. Książka tak właściwie opowiada historie dwóch kobiet Marty, która jest nieszczęśliwa w małżeństwie i pragnie zmian oraz Kai,która zupełnie różni się od Marty, żyje beztrosko,jednak popada ciągle w zadłużenia. Przyznam, że irytowała mnie ta bohaterka. Typ osoby, której nie znoszę, chce beztroski, jednak ktoś inny ma jej płacić za jej zachcianki. Jaki podarunek ześle los obu kobietom? O tym już w powieści. Książka pokazuje jak negatywnie konflikty wpływają na całą rodzinę oraz, że problemy można rozwiązać zupełnie inaczej. Bardzo mi się podobało, że Boże Narodzenie w powieści jest białe co tylko podkreśla magię tych wyjątkowych świąt. Książka mnie wzruszała, ale były momenty,kiedy wprowadzała mnie w dobry humor. Za to podnoszę autorce ocenę. Zakończenie mnie nie zaskoczyło, przeczuwałam, że tak się skończy, ale podnosi na duchu i pokazuje, że nie należy się poddawać. Polecam to bardzo mądra i życiowa historia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2015-11-10, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki - 2015,
Autorka opisuje niełatwe relacje na linii teściowa-synowa, a także zaborczą miłość matki do syna. To opowieść o pragnieniach, wyborach, zrozumieniu, kompromisach, miłości, szczęściu, dawaniu drugiej szansy. Książka jest wzruszająca, ale nie zabrakło i odrobiny humoru. Dzięki pani Mirek dowiedziałam się, że bywają mężczyźni "świecący tylko światłem odbitym". To bardzo trafna i przydatna wskazówka. Powieść pełna mądrych, życiowych przesłań. Książka idealne na prezent gwiazdkowy. A tak swoją drogą, może ja też wyślę jakąś prośbę do losu...
Link do opinii
Avatar użytkownika - atena
atena
Przeczytane:2015-05-20, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2015,
Jeżeli ktoś jest związany węzłem małżeńskim wie, że nie zawsze jest łatwo. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania i trzeba się starać na nowo. Właśnie taka sytuacja zdarza się Marcie głównej bohaterce. Czy pójdzie ona na kompromis, czy zacznie się starać, aby utrzymać przy sobie ukochanego mężczyznę? Przeczytajcie. Polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - takahe
takahe
Przeczytane:2015-04-04, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki w 2015 roku, pożyczone ;),
"Podarunek" jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością tej autorki i jest to udane spotkanie, które owocuje chęcią sięgnięcia po kolejną powieść tej autorki. Bohaterów tej książki poznajemy tuż przed Bożym Narodzeniem. Jest to książka którą od pierwszej chwili bardzo dobrze mi się czytało ze względu na jej (jakże dobrze znaną) akcję. Wydarzenia w niej opisane wydają się bardzo znajome z codziennego życia. Głównymi bohaterkami tej książki są dwie kobiety. Marta jest pracownicą banku podkochującą się w swoim szefie. W domu czekają na nią mąż i dwójka dzieci- Julka i Łukasz. Kobiecie coraz ciężej dogadać się z domownikami, którzy żyją jakby w innym świecie. Sytuacji nie ułatwia teściowa Marty która nie może pogodzić się, że jej syn ma własną rodzinę. Pomiędzy kobietami trwa nieustanna wojna, której siła wzrasta tuż przed świętami co niemal doprowadza do rozpadu małżeństwa. Kaja to młoda kobieta która kocha wygodne życie. Jednak aby wygodnie i dostatnie żyć bierze ciągle kredyty. Nie widzi w tym nic złego aż do czasu gdy limit kredytu się kończy, u znajomych zapożyczyła się już tak że wstyd na oczy się pokazywać a tu trzeba płacić raty. Ukochany nie wytrzymuje i odchodzi a kolejna miłość nie daje jej oczekiwanego wsparcia. Książka pokazuje rzeczywistość chociaż kończy się nieco bajkowo happy endem.
Link do opinii
Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Przeczytane:2015-03-21, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki w 2015,
Akcja rozpoczyna się tuż przed Bożym Narodzeniem. Poznajemy Martę Darską, nieszczęśliwą kobietę pracującą w banku, która nie poznaje własnej rodziny - ani męża, ani dwójki dzieci. Jej dom to zbiorowisko rozbitków. Kobieta chce w końcu po raz pierwszy zorganizować Wigilię w domu, lecz ma w tej materii dużą konkurencję - niezmordowaną, idealną w perfekcji teściową, której nie dorównuje, której nie dorasta do pięt, której... nienawidzi. Nagromadzony żal wybucha w niej w najpiękniejszym dniu w roku, kiedy to wszyscy powinni się godzić i wybaczyć sobie wszelkie animozje. Tego wieczoru Marta wprowadziła nowy świąteczny zwyczaj - rzut mężem na odległość. Bohaterka po prostu wyrzuciła męża z domu, którego od jakiegoś czasu nazywała Obcym Człowiekiem. Zrobiła pierwszy krok w stronę wolności i niestety zderzyła się ze ścianą. A wieczór wcześniej wypowiedziała do gwiazd życzenie... Życzenie niby proste, niby bardzo popularne wśród ludzi, a jednak często przez nich nieosiągalne. Marta jest zdana na siebie i niespodzianki od losu. Czy los będzie dla niej łaskawy? Czy podaruje jej to, o czym marzy? Autorka w bardzo realny sposób przedstawiła typową polską rodzinę żyjącą w wynajętym mieszkaniu w XXI wieku. Dzieci są uzależnione od świata wirtualnego, ale i bystre, zwłaszcza 14-letni Łukasz, który celnością spostrzeżeń może w tym wieku zadziwiać. Mąż żyje w obłudzie i ukrywa przed żoną fakt utraty pracy. Jest jeszcze teściowa, Eleonora Wielka, która mieszka w tym samym mieście. Istny persh ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - asymaka
asymaka
Przeczytane:2015-03-25, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2015 , Mam,
Czytałam już kilka książek Krystyny Mirek i każda z nich szalenie mi się podobała. Nie inaczej było i z "Podarunkiem". Choć to historia osadzona w okolicach Świąt Bożego Narodzenia, przeczytałam ją w okresie bardziej wiosennym niż zimowym. I była to najlepsza decyzja z możliwych. Właśnie teraz bowiem potrzebowałam radosnej, dającej nadzieję historii o prawdziwym życiu, nie tym usłanym różami, bajkowym i wspaniałym, a takim, jakie ono jest rzeczywiście. Brakuje mi właśnie takich powieści na naszym polskim rynku wydawniczym.
Link do opinii
Avatar użytkownika - biedro_nka
biedro_nka
Przeczytane:2015-01-12, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2015, Mam,
Już po przeczytaniu pierwszych stron nasuwała mi się myśl "jakie to wszystko prawdziwe... ech życie"... a po głowie kołatało się mnóstwo pytań: Czy warto dać drugą szansę? Czy to dobra decyzja, by porzucić męża, gdy w domu dwoje dzieci i jak się okazuje kolejne w drodze? Z takimi pytaniami musiała się zmierzyć bohaterka powieści Marta. Czy podejmie właściwe decyzje? Zastanawiamy się również nad losem Kai, młodej, beztroskiej dziewczyny, która praktycznie żyje z dnia na dzień. Jest zadłużona, w każdej chwili może stracić swoje mieszkanie. Czy znajdzie ukojenie w ramionach swojego równie rozrywkowego szefa, a może jednak ulegnie zakochanemu w niej statecznemu Wojtkowi? Mnóstwo pytań. Z przyjemnością odpowiedziałabym na każde, nie mogę jednać odbierać tej przyjemności czytelnikowi - wszystko sam odnajdzie na kartach tej wspaniałej powieści. Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Aga25
Aga25
Przeczytane:2015-01-04, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki w 2015 roku, Mam,
O twórczości Pani Krystyny Mirek słyszałam bardzo wiele, niestety do tej pory nie miałam przyjemności przeczytać ani jednej książki tej autorki. Podarunek jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością Pani Mirek. Miałam troszkę obaw czy nie rozczaruje się, jak w przypadku innej bardzo zachwalanej rodzimej pisarki. Okładka bardzo mnie przyciągała, jakie więc są moje odczucia po zapoznaniu z wnętrzem? Poznajemy Martę, matkę dwójki dzieci, starszego syna Łukasza oraz córki Julki. Od jakiegoś czasu niestety czuje się nieszczęśliwą żoną. Krzysztof stał się dla niej obcym człowiekiem, z którym nie wiele miała wspólnego. Nawet tematy o pracy, czy nawet dzieci nie pobudzały do rozmowy. Byli sobie obcy w jednym domu. Marta zaczęła się buntować przeciwko takiemu losowi. Na domiar złego zbliżały się Święta i problem wigilii, teściowa jej nie znosiła, zresztą synowa darzyła ją tym samym uczuciem. Coraz częściej nachodził kobietę myśli by uciec od tego życia z jakim przyszło się zmierzyć. Może jeszcze zdążyłaby sobie ułożyć życie u boku innego, bardziej uczuciowego mężczyzny? Tak bardzo pragnęła wsparcia, przytulenia ze strony męża, ale ten od dawna przestał widzieć w niej kobietę. Sypiali w jednym łóżku zupełnie sobie obojętni. Ona na jednym, ON na drugim końcu. Marta na myśl o zbliżającym się spotkaniu z teściową buntowała się, chciała zrobić wszystko by ten dzień spędzić w swoim własnym mieszkaniu, szykując jedzenie na swój własny sposób, bez słuchania utyskiwań matki Krzysztof ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - ejotek
ejotek
Przeczytane:2015-01-02, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2015, Mam,
Wprawdzie Boże Narodzenie już za mną, ale klimat świąteczny wciąż daje o sobie znać. Choinka błyszczy na komodzie światełkami, na regale stoi pokaźna szopka a dziecię wieczorem rozjaśnia pokój zimnymi ogniami. Dlatego też postanowiłam, że jest to dobry moment na przeczytanie ciepłej opowieści o spełnianiu marzeń. A że miałam już przyjemność zatapiania się w książki Krystyny Mirek, wiedziałam czego mogę się spodziewać po zawartości lektury. Czy i tym razem powieść mnie wciągnęła w swój wymiar? Czym okaże się tytułowy "Podarunek"? Świat przygotowywał się do Wigilii. Wokoło skrzył śnieg a stacje radiowe wprowadzały w świąteczny klimat kolędami. Jednak Marta odczuwała radość i czerpała siłę z atmosfery tylko wtedy, gdy znajdowała się daleko od domu. I męża. Nazywała do nawet Obcym Człowiekiem, który poślubiony kilkanaście lat temu był inną osobą: czułą, kochającą i pełną zrozumienia. A teraz Krzysztof prowadził w kuchennej atmosferze kolejną już batalię z Martą o kolację wigilijną. Oczywiście z obecnością swojej matki, bo przecież jest samotna. Ale Marta nie chciała spotkać się w tym pięknym rodzinnym czasie z teściową. Ostatnio życie wymykało się jej z rąk. Nie cieszyła się pracą, dziećmi ani tym, że weszła do szanowanej rodziny. Miała już wszystkiego po dziurki w nosie! O ile w pracy, czyli w krakowskim banku, nie miała powodów do narzekań, o tyle w domu - dramat na całej linii. Dzieci wolały spędzać popołudnia z nosami w ekranach komputerowych, mąż w telewizyjnym. Marta była ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - aishatsw
aishatsw
Przeczytane:2014-12-05, Przeczytałem, Mam, Od wydawnictw, Przeczytane,
Choć pozornie życie Marty jest poukładane, ona sama nie jest szczęśliwa. Dorastające dzieci coraz więcej czasu spędzają przed ekranami laptopów, z mężem niewiele mają sobie do powiedzenia. Obrazu dopełnia teściowa, zmanierowana dama, która w Marcie widzi jedynie tę, która pewnego dnia ukradła jej syna. Życie Marty wypełnia praca w banku, gdzie może pogawędzić z koleżankami i zawiesić oko na przystojnym szefie. Kiedy przychodzą święta Bożego Narodzenia, w Marcie coś pęka. Ma dość ciągłej rywalizacji z teściową i oziębłego męża. Prosi los o jeszcze jedną szansę i przystępuje do dokonywania zmian w swoim życiu. Nie wie, że los szykuje dla niej niezwykły podarunek, który przyniesie zmiany całej rodzinie. Kaja kocha życie i pieniądze, a szczególnie rzeczy, które za te pieniądze może kupić. Niestety, nie zarabia tyle, ile wymaga luksusowe życie, jakie wiedzie. Zaciąga więc kolejne kredyty i pożyczki, wydając pieniądze pełnymi garściami. Kiedy spostrzeże, że wpadła w poważne tarapaty, będzie już za późno. Ostatnią deską ratunku dla lekkomyślnej kobiety wydaje się być przystojny, bogaty mężczyzna. Pławiąc się w jego blasku, Kaja nie dostrzega kogoś, komu naprawdę na niej zależy. W wyjątkowym przedświątecznym okresie przyszło mi zapoznać się z najnowszą powieścią Krystyny Mirek zatytułowaną "Podarunek". Nie mogłabym sobie wymarzyć bardziej idealnego czasu do lektury tej książki. Ciepły, świąteczny nastrój powieści urzeka bowiem już od pierwszych stron, sprawiając, że ma się ochotę ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - maggie28
maggie28
Przeczytane:2017-06-20, Ocena: 5, Przeczytałam, 2017 rok, Czeka na recenzję, z biblioteki,
Avatar użytkownika - mandy
mandy
Przeczytane:2016-04-27, Przeczytałam, Przeczytane 2016,
Avatar użytkownika - KKS
KKS
Przeczytane:2016-04-08, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 ksiązki 2015,
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2016-03-23, Ocena: 6, Przeczytałam, 2016,
Inne książki autora
Wszystkie kolory nieba
Krystyna Mirek0
Okładka ksiązki - Wszystkie kolory nieba

Wszyscy mają wobec Igi jakieś oczekiwania: przyszła teściowa, roszczeniowy ojciec, koleżanki z pracy, a nawet ukochany Wiktor. Coraz trudniej jest...

Pojedynek uczuć
Krystyna Mirek0
Okładka ksiązki - Pojedynek uczuć

Wyjątkowa powieść o zwyczajnej-niezwyczajnej kobiecie. Opowieść o 30-letniej Mai, która niespodziewanie wchodzi w sytuację matki samotnie wychowującej...

Reklamy