Okładka książki - Portret zabójcy

Portret zabójcy

Wydawnictwo: Harper Collins
Data wydania: 2014-07-30
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788327606648
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię: Aleksandra Łaszcz

Ocena: 4.67 (3 głosów)

https://rolakatalog.blogspot.com/2016/08/recenzja-6-portret-zabojcy-heather.html Ashley jest studentką Akademii Policyjnej, która oprócz wymierzania sprawiedliwości, kocha przelewać obrazy i myśli na papier w postaci przepięknych i realnych malowideł. Pewnego dnia przejeżdża obok miejsca wypadku; okoliczności incydentu od razu wydają się jej podejrzane. Oliwy do ognia dolewa fakt, iż poszkodowanym okazuje się dawny kolega Ashley, co motywuje ją, by rozwiązać tajemnice owego zdarzenia. W tym samym czasie detektyw Jack Dilessio dostaje sprawę morderstwa młodej kobiety. Okoliczności jej śmierci od początku wydają się niezwykle podejrzane, gdyż sposób, w jaki została zamordowana, sugerują, iż sprawcą jest człowiek, który dokonał pięć lat temu wielu mordów – w tym partnerki służbowej Jacka. Taka miłośniczka kryminałów jak ja, aż sama nie może uwierzyć, że przez całe wakacje tknęła tylko jedną powieść z tego gatunku. Czas się zrehabilitować, ale na razie zajmuję się „Portretem zabójcy”. Na sam początek pragnę wspomnieć, że nie należy sugerować się opisem z tyłu książki. Wielokrotnie natknęłam się na zapowiedzi, które są lekko zakłamane bądź spolerują wydarzenia, ale ten kryminał zdradza nam niemal samo zakończenie. Ostatni akapit jest bezwzględnym spoilerem, więc należy po prostu go nie czytać. Jeśli chodzi o fabułę, to jest ona raczej przeciętna. Nieraz spotkałam się z podobnymi schematami, utartymi szlakami, którymi podąża wielu obecnych autorów kryminałów, więc akcja i zakończenie wcale nie zaskakują. Można nawet powiedzieć, że po przeczytaniu miałam takie „i to tylko tyle?”. Rozwiązanie zagadki oraz odpowiedź na pytanie „kto jest mordercą” były moim zdaniem źle napisane. Powinny nas zaskoczyć, wbić w sufit, a odniosłam wrażenie, że jest mi obojętne, że ta osoba okazała się zwykłym mordercą. "- Ja nie chciałem cię skrzywdzić. Przykro mi, naprawdę mi przykro." Na uwagę zasługuje jednak kreacja bohaterów, która jest naturalna i nienachlana. Szczególnie główna bohaterka, która dzięki swym artystycznym zdolnościom uzyskała moją sympatię. Nie kojarzę, bardzo rzadko spotykam postaci, które mają jakieś talenty i wykorzystują je, łącząc z marzeniami, pasjami. Jeśli ktoś ogląda kryminały, wie, jak ważna jest rola osoby, która sporządza portrety pamięciowe, i właśnie ten smaczek sprawił, iż Ashley stała się tak lubianą przeze mnie postacią. Jack Dilessio natomiast nie wyróżnia się niczym szczególnym. Jest zwyczajną personą, która cierpi po stracie bliskiej osoby i za wszelką cenę chce odnaleźć jej mordercę. Jednak z Ashley tworzą mieszankę wybuchową, przez co ich akcje, mijanki i najróżniejsze pogadanki stanowią idealny element dla lekkiej książki kryminalnej. Nic wyjątkowego, ale dla fana gatunku jak najbardziej dobra pozycja. Nie męczy, szybko się czyta, a jak nabyło się książkę za 5 zł, to człowiek pochłania z jeszcze większą przyjemnością.

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

Avatar użytkownika - rolaka
rolaka
Przeczytane:2016-08-28, Ocena: 4, Przeczytałem,
https://rolakatalog.blogspot.com/2016/08/recenzja-6-portret-zabojcy-heather.html Ashley jest studentką Akademii Policyjnej, która oprócz wymierzania sprawiedliwości, kocha przelewać obrazy i myśli na papier w postaci przepięknych i realnych malowideł. Pewnego dnia przejeżdża obok miejsca wypadku; okoliczności incydentu od razu wydają się jej podejrzane. Oliwy do ognia dolewa fakt, iż poszkodowanym okazuje się dawny kolega Ashley, co motywuje ją, by rozwiązać tajemnice owego zdarzenia. W tym samym czasie detektyw Jack Dilessio dostaje sprawę morderstwa młodej kobiety. Okoliczności jej śmierci od początku wydają się niezwykle podejrzane, gdyż sposób, w jaki została zamordowana, sugerują, iż sprawcą jest człowiek, który dokonał pięć lat temu wielu mordów – w tym partnerki służbowej Jacka. Taka miłośniczka kryminałów jak ja, aż sama nie może uwierzyć, że przez całe wakacje tknęła tylko jedną powieść z tego gatunku. Czas się zrehabilitować, ale na razie zajmuję się „Portretem zabójcy”. Na sam początek pragnę wspomnieć, że nie należy sugerować się opisem z tyłu książki. Wielokrotnie natknęłam się na zapowiedzi, które są lekko zakłamane bądź spolerują wydarzenia, ale ten kryminał zdradza nam niemal samo zakończenie. Ostatni akapit jest bezwzględnym spoilerem, więc należy po prostu go nie czytać. Jeśli chodzi o fabułę, to jest ona raczej przeciętna. Nieraz spotkałam się z podobnymi schematami, utartymi szlakami, którymi podąża wielu obecnych autorów kryminałów, ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - dayna15
dayna15
Przeczytane:2015-08-17, Ocena: 5, Przeczytałem, z_52 książki 2015 (181),
Książka, która nie wymaga specjalnego myślenia i zastanawiania się nad nią. Potrącony na autostradzie mężczyzna jest przyjacielem głównej bohaterki Ashley, który prowadził dziennikarskie śledztwo. Sprawa łączy się z morderstwami kobiet sprzed 5 lat, handlem narkotykami i sektą. Trochę irytuje robienie z kandydatki na policjantkę idiotki, bo taka powinna bardziej twardo stąpać po ziemi, ale bohaterki książek Heather Graham to bezmózgie klony i wszystkie są kreowane tak samo. Plus za dość zaskakujące zakończenie, typowałam innych sprawców.
Link do opinii
Avatar użytkownika - awiola
awiola
Przeczytane:2015-02-16, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2015, Mam,
"A zatem wszystko sobie wyjaśniliśmy". O książkach znanej na całym świecie pisarki - Heather Graham trudno było mi nie słyszeć, skoro co chwila w swojej czytelniczej pasji napotykałam chwalące opinie o jej twórczości. Po moim pierwszym spotkaniu z prozą autorki, mogę potwierdzić to, co Heather Graham powiedziała w jednym z wywiadów: "Płacą mi za to, co kocham robić". Tak, widać, że pisarka kocha tworzyć i wychodzi jej to naprawdę dobrze. Heather Graham pochodzi z Florydy, gdzie ukończyła studia poświęcone teatrowi. Wiele podróżowała, a po ukończeniu wyższej uczelni zaczęła występować w teatrze, a także dorabiała jako kelnerka i barmanka. Gdy urodziła trzecie dziecko, postanowiła zacząć spełniać swoje marzenie, dzięki czemu w 1982 r. wydała pierwszą książkę. Autorka jest bardzo płodną pisarką, w swoim dorobku posiada bowiem ponad siedemdziesiąt powieści, sprzedanych w dwudziestu milionach egzemplarzy, w piętnastu językach. Ashley Montague to studentka ostatniego roku Akademii Policyjnej na Florydzie, posiadająca niezwykły talent - fotograficzną pamięć i zdolności plastyczne. Bohaterka, pewnego dnia dowiaduje się o tragicznym wypadku, w którym ofiarą stał się jej dawny przyjaciel. Okoliczności tego zdarzenia, wydają się Ashley mocno podejrzane, dlatego dziewczyna postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Tymczasem, bohaterka poznaje atrakcyjnego detektywa Jake'a Dilessio, który zajmuje się sprawą seryjnego mordercy. Ścieżki, nie tylko zawodowe, krzyżują w pewnym momencie losy ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - aishatsw
aishatsw
Przeczytane:2014-09-26, Przeczytałem, Mam, Od wydawnictw, Przeczytane,
Ashley Montague jest dociekliwą studentką, kończącą edukację w Akademii Policyjnej. Dziewczyna posiada fotograficzną pamięć i wspaniałe zdolności do rysowania. Przejeżdżając autostradą, widzi tragiczny wypadek i zapamiętuje szczegóły miejsca zdarzenia. Kiedy dowiaduje się, że na miejscu ucierpiał jej dawny szkolny kolega, postanawia zaangażować się w śledztwo. Policja podejrzewa, że Stuart pod wpływem narkotyków wbiegł na pas jezdni, ale Ashley jest pewna, że chłopak nie przyjął dobrowolnie żadnych środków. Gdy zaczyna zbierać informacje, odkrywa powiązania między wypadkiem a morderstwami sprzed lat. Portret zabójcy jest typową powieścią skierowana do kobiecego grona, w której łączy się sensacja i romans. Charakterystyczną cechą dla Heather Graham jest jednak to, że w jej powieściach kryminalnych wątki sensacyjne zdecydowanie przodują i to one tworzą główną fabułę. Tak było w przypadku wszystkich książek autorki, które trafiły w moje ręce. Wątek miłosny zdaje się być tylko uzupełnieniem historii. Na pierwszej linii natykamy się więc na tajemniczą historię wypadku samochodowego, w którym ucierpiał młody chłopak. Jego przyjaciółka Ashley podejrzewa, że został on otumaniony narkotykami i celowo pozostawiony na autostradzie, by doszło do kolizji. Kto jednak to uczynił i dlaczego? Czy coś wspólnego miało z tym dziennikarskie śledztwo, jakie prowadził poszkodowany? Równolegle do śledztwa prowadzonego przez Ashley, toczy się policyjne śledztwo dotyczące zamordowanej kobiety. Odnal ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Inne książki autora
Zabójczy wdzięk
Heather Graham0
Okładka ksiązki - Zabójczy wdzięk

Madison jako dziecko stała się prawie naocznym świadkiem brutalnego morderstwa, którego padła ofiarą jej sławna matka. Dziewczynka, choć nie poznała twarzy...

Mordercza gra
Heather Graham0
Okładka ksiązki - Mordercza gra

W odciętym od świata szkockim zamczysku odbywa się doroczny Tydzień Tajemnic, impreza charytatywna organizowana przez uznanego autora powieści sensacyjnych...

Reklamy