DROZD - rozdział 1. cz. 2/2
opowiadania >



– Nie wypowiem im wojny. Wojna to zło.


Kord nie odpowiedział od razu.


- Przepraszam. Nie chciałem Cię wyprowadzić z równowagi mój Królu, - Kord przyłożył pięść do serca co symbolizowało szczerość jego słów.


- Wiem, nikt tego nie chce… chyba robię się zbyt zgryźliwy. – Król uśmiechnął się nie znacznie. – Wybacz przyjacielu ale musimy wracać. Muszę jeszcze dziś poćwierkać z pewnym elfem…



- [1] [2] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
paularossi Linia koment
Dodany:2015-07-10 20:54:13, Ocena: 5.0
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów