Bałagan damsko- męski: Sympatyczne "i" portale
opowiadania >



cholery, q…nędzy, komuś by szkodziło, gdybym była mniejsza objętościowo? No pytam, czy komuś by to przeszkadzało? A mam ochotę bluzgać, to i będę bluzgać, q[pi pi pi] ja [pi pi pi], czy ktoś miałby mi za złe gdybym ciągle ważyła 48kg?A tu chudnę, tyję, chudnę, tyję i jak mam nie mieć depresji, huśtawki hormonów, skoro ani do depresji nie mam dobrych warunków, ta wymaga stałego tycia, ani do huśtawek hormonów, bo te tez wybredne [pi pi pi] jedne!


Nagle wszystkie twoje myśli zaczynają obracać się wokół chałwy waniliowej za ponad dwa złote, ukrytej na dolnej półce w sąsiedztwie mieszanki warzywnej w słoiku na sałatkę z majonezem. I już przepadłaś. I widocznie i ciebie dopadł kryzys i pora oddac opony do wulkanizatora. A że wiosna nadeszła, to pora rozliczyć pierwszy kwartał roku, zatem:


- romansów zero, null, nic


- potencjalnych książąt z bajki - brak


- trzy dodatkowe kilogramy i stan ten ulega bodajże ciągle pogorszeniu dla ciebie, a poprawie na rzecz tłuszczu


- natrętne myśli o czekoladzie – prawie codziennie


- słabość i głębokie wzdychanie do Brada Pitta – nagminne


- nowe rozstępy na biuście demonstrujące swoją obecność - są


- pomarańczowa skórka na udach błagająca o krem z reklamy goodbay cellulite – obecna


Pozostają marzenia. W tamtym świecie jesteś kobieta sukcesu, masz pracę, dziecko, cudownego faceta… Masz tez problemy rzecz jasna jak każdy. A to była dziewczyna wydzwania do twojego faceta i próbuje go zbałamucić, za to ciebie próbuje uwieść twój wspólnik, basen nie jest wyczyszczony na czas, nie masz już ochoty pojawiać się na bankietach, dość masz szpilek i rozmiaru 36, bo po porodzie nie możesz utyć, żal… I tych kwiatów przysyłanych na widok, których mąż dostaję białej gorączki i ataku szału, bo jest cholernia zazdrosny o swoja księżniczkę, też masz dosyć. I drażnią ci dziennikarze, biegający i błyskający ci tymi fleszami przed oczyma… Problemy, któż ich nie ma, nawet w marzeniach się pojawiają…



Życzę Wam takich problemów w naszej codziennej rzeczywistości!



Czuwaj!


Z poważaniem,


Stara panna póki co na wydaniu, zmuszona wywoskować wąsik dziś znad górnej wargi, bo okropniasty i sztywny włos z brody wyrwała rankiem


(miejsce zbrodni- okolice szafy, narzędzie pęseta, ofiara – kłaczek),


Przytłoczona kilogramami i posuwana jedynie przez czas żegna Was dziś


Majonezoholiczka





- [1] [2] [3] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów