" Miłość do ostatniej kropli krwi "
opowiadania >



wiedzieć Nino?

Zapytał mnie Paul, a jego twarz przeszywał ból.


- Czym ty jesteś?


- Jestem wampirem.


Zamarłam. Nie myliłam się. Spojrzałam mu w oczy. Jednak zaraz odwróciłam wzrok. Były tak przesiąknięte bólem, że wydawały się martwe, ale coś jednak sprawiało, że nie bałam się Paula. Przeciwnie. Czułam, że jest mi potrzebny. Z wzajemnością.


- Jak to się stało? Dlaczego wcześniej się tego nie domyśliłam?


Byłam zła na samą siebie.


- Domyślałaś się wcześniej Nino, ale nie mogłem pozwolić na to byś znała moją tajemnicę. Wymazałem Ci wspomnienia. Nie pamiętałaś o tym, że prawie odkryłaś prawdę.


- Wymazałeś mi wspomnienia? -Powtórzyłam zaskoczona.


- Tak, mamy liczne zdolności. W tym hipnotyzowanie ludzi.


- Dlaczego nie chciałeś, żebym o tym wiedziała?


- Bo nie mógłbym żyć, z myślą że budzę w tobie odrazę. -Wyjaśnił smutno, a gdy spojrzałam w jego oczy dojrzałam, małą, przeźroczystą kroplę chwiejącą się na końcu jego długich, czarnych jak heban rzęs.


- Dlaczego więc dałeś mi tą książkę?


- Ponieważ to wszystko zaszło za daleko.


- W jakim sensie?


- Kocham Cię Nino i jedyną rzeczą której pragnę jest twoje szczęście. Jeśli zechcesz zapomnieć o tym, co dziś tutaj usłyszałaś pomogę ci w tym. Opuszczę miasto i będziesz mogła normalnie żyć. Wystarczy jedno twoje słowo.


- Ale ja chcę żebyś został.-Wymamrotałam niemal przez łzy. Paul ujął moją twarz w dłonie, spojrzał mi głęboko w oczy i powiedział niemal szeptem.


- Jeżeli to, że tu jestem czyni Cię szczęśliwą, będę przy tobie w każdej sekundzie twojego życia, aż nie przestaniesz mnie potrzebować. Bo teraz, jesteś wszystkim co mam.


Wzruszenie ścisnęło mi gardło. Objął mnie i delikatnie pocałował. To była najpiękniejsza chwila mojego życia. Serce waliło mi jak oszalałe. Czułam, że bije tylko dla niego.


- No kończymy gołąbeczki. - Przerwał nam Stefan.


- O czym dokładnie jej powiedziałeś bracie?


Spytał Paula z niespotykaną u niego powagą.


- Wyjaśniłem jej czym jesteśmy.


- Nie opowiedziałeś jej o Rose?! Przecież tej dziewczynie grozi śmiertelne niebezpieczeństwo!- Wysyczał wyraźnie wściekły na brata.


- Paul o czym ja jeszcze nie wiem, co ma z tym wszystkim wspólnego pierwotna?- Zapytałam zmartwiona, chwytając jego dłoń.


- BO TO TA SUKA NAM TO ZROBIŁA - wykrzyczał Stefan. Przestraszyłam się go.


- Pokaż jej zdjęcie. - Mój ukochany powiedział zmartwiony wskazując bratu złotą, ozdobną księgę. Stefan jednym, zgrabnym susem ściągnął ją z najwyższej półki ogromnego regału, wyciągając z między jej stron jakąś starą fotografię. Nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam. Czułam się jakbym patrzyła na swoje odbicie w lustrze. Ta dziewczyna ze zdjęcia wyglądała dokładnie jak Vanessa. Ogarnął mnie lęk przed moją najlepszą przyjaciółką. Czułam , że mnie okłamała. Kolejnej rzeczy nie rozumiałam , a na myśl nasuwało mi się pytanie kim Vanessa jest naprawdę , bo na pewno nie jest moją przyjaciółką. Boję się jej. Tak cholernie się boję .


- Co to ma znaczyć? Kto to jest?


- Zobacz podpis z tyłu. - Podpowiedział mi Stefan.


Odwróciłam zdjęcie. Było podpisane



„ Rose”


-To nie jest Rose - Oświadczyłam wciąż nie mogąc złapać tchu.


- To jest Rose. - Powiedział załamany Paul.


- To jest Vanessa , moja tak zwana najlepsza przyjaciółka .


-To nie Vanessa , Vanessa jest jej sobowtórem, byliśmy jej ofiarami. - Zaczął tłumaczyć Stefan.


- Kochaliśmy ją obaj, a ona nas wykorzystała. Zabijała dla przyjemności. Nie z głodu. Z kilkudziesięciu mężczyzn oszczędziła tylko nas dwóch, ale szczerze powiem, że wolałbym śmierć niż to czym jestem. - Im dalej ciągnął opowieść tym bardziej jego twarz wykrzywiał ból.


- Dlaczego oszczędziła tylko was?- Spytałam zaciekawiona historią.


- Bo twierdziła, że nas kochała. Ale to był pic na wodę. Ta suka nie kochała nikogo oprócz siebie samej. Nie liczyła się z niczyim zdaniem , a tym bardziej z uczuciami.


- Kochała was obu? Jak?


- Normalnie, tak jak my obaj kochaliśmy ją.- Odpowiedział zasmucony na moje pytanie.


- Dlaczego wygląda jak Vanessa ?


- Gdy jej matka odprawiała rytuał wieczności musiała zmusić Rose do wypicia ludzkiej krwi. Postanowiła, że zrobi to bez jej wiedzy. Pewnej nocy zabiła kobietę, na drugi dzień jej krwią zaprawiła napój przeznaczony dla Rose. Ta kobieta która zginęła, nazywała się Elizabeth Collins.


Słysząc to nazwisko przypomniałam sobie, jak kiedyś babcia Vanessy opowiadała nam historię dalekiej krewnej mojej przyjaciółki. Podobno zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach.


- Dlatego wygląda jak ona? Bo jej wampirza natura powstała z jej linii krwi?


- Dokładnie tak Nino. - Ciągnął Stefan.


- Gdzie ona teraz jest?


- Tego nie wiemy. Po masakrze w dwudziestym wieku zwiała. Bała się, że ludzie zaczną coś podejrzewać.


Spojrzałam na Paula. Stał w bezruchu. Wyglądał zupełnie jak ja, gdy po raz pierwszy od śmierci rodziców stanęłam przed drzwiami rodzinnego domu. Wyglądał tak, jakby odżyło w nim jakieś bardzo bolesne wspomnienie i znów zaczęła pulsować nie do gojona rana na sercu.


- Wszystko w porządku?- Spytałam go przejęta.


- Tak w porządku. - Powiedział całując mnie w czoło.


- Po prostu ta historia, zawsze działa na mnie tak samo. Przypomina mi o najgorszych błędach mojego życia.


Przytuliłam go.


- Czy coś mi grozi z jej strony? - Zapytałam patrząc mu w oczy.


- Nino, przysięgam, że póki żyję nic Ci się nie stanie. Prędzej sam przebiłbym własne serce kołkiem, niż dopuścił do tego by Tobie stała się krzywda.- Powiedział czule wpatrując się w moje oczy. Serce biło mi równo w rytm jego oddechu. Jeszcze nigdy, przy nikim nie czułam się tak bezpieczna.


- Już późno, odprowadzę Cię do domu.- Zaproponował z zabójczym uśmiechem.


- Dobrze, chodźmy.


Noc była wyjątkowo piękna, rozgwieżdżone niebo, wysoki księżyc w pełni. Dotarliśmy pod mój dom. Nawet nie zauważyłam

- [1] [2] [3] [4] [5] -
Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
EmnildaAmelberga Linia koment
Dodany:2012-04-10 15:08:21, Ocena: 5.0
Twoje opowiadanie przypomina mi kilka książek o wampirach, a to nie za dobrze jeśli czytelnik ma takie odczucia. Stawiaj na oryginalność. Piszesz dość ładnie, ale dużo jeszcze musisz poćwiczyć. Opowiadanie jest niestety przewidywalne, a to też nie najlepiej. Wampiry - to taki temat, który wymaga od pisarza dużej pomysłowości. Zwłaszcza teraz, kiedy te stworki cieszą się sporą popularnością. Pomimo tego chętnie przeczytam ciąg dalszy. Mam nadzieję, że mnie zaskoczysz. Życzę weny.

Ocenił/a na: 4
KaterinaPetrova Linia koment
Dodany:2012-04-09 17:31:43, Ocena: 5.0
Napisz co myślisz o tym tekście...
oleczka31 Linia koment
Dodany:2012-04-09 20:08:32, Ocena: 5.0
Przypomniałaś mi powieść pt. "Zmierzch". Sporo błędów (sali - dlaczego wielką literą, rękĄ, usłyszałam - małą, po południu - oddzielnie, niewielki - razem).Wypisałam tylko z 2 pierwszych stron.Resztę zrób sama...W dialogach, po myślniku, pisz małą literą, a kropkę na końcu zdania. Wstrzymam się z oceną. Pozdrawiam.
konik17ful Linia koment
Dodany:2012-04-09 14:58:03, Ocena: 5.0
Napisz co myślisz o tym tekście...

Ocenił/a na: 6
Pilar Linia koment
Dodany:2012-04-10 19:22:09, Ocena: 5.0
W gruncie rzeczy Oleczka i Emnilda napisały wszystko, co miałam sama napisać po przeczytaniu. Pomysły na pewno przyjdą i jeszcze nie jednym nas zaskoczysz :) Do następnego.

Ocenił/a na: 4
Kasiula94 Linia koment
Dodany:2012-04-30 16:30:03, Ocena: 5.0
Napisz co myślisz o tym tekście...
Kasiula94 Linia koment
Dodany:2012-04-30 16:33:36, Ocena: 5.0
Już od początku odniosłam wrażenie, że jest to połączenie "Zmierzchu" i "Pamiętniki Wampirów". Ellena też straciła rodziców, a Edward w Zmierzchu również był nietypowo staroświecki w swoich zachowaniach. Może, gdyby było bardziej oryginalnie doczytałabym do końca. Najważniejsze są pomysły. Mogą być proste, ale swoje. A styl... to kwestia czasu. Można go sobie wyrobić. Próbuj i postaraj się nas zaskoczyć czymś oryginalniejszym.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów