Letni poranek.

Autor: Gosiulla
Czy podobał Ci się to opowiadanie? 0

Uwielbiam letnie poranki. Wszystkie odgłosy malutkich zwierząt łączą się w melodię, bez której nie wyobrażam sobie lata. Barwy budzącego się do życia dnia sprawiają, że człowiek jest pełen nadziei i wciąż ufa, że ten dzień będzie lepszy od poprzedniego. Jeszcze chłodny powiew wiatru wszczepia w nas odrobinę energii i możemy rozpocząć kolejny dzień w naszym życiu.
Tyle jest jeszcze przed nami...
A później trwamy w gonitwie. Klepsydra czasu wciąż odmierza go skrupulatnie. I zapominamy o wszystkim tym co cieszy nasze zmysły. Nie słyszymy już dźwięków natury, a przed oczami nie mamy kolorów szczęścia.
Pod koniec dnia, otuleni zasłoną nocy opadamy bezsilni.
I wciąż ten promyk nadziei. Mimo zmęczenia, przypominamy sobie, że już za kilka godzin, przez nasze okno, po twarzy nieśmiało, pogładzi nas promyk słońca. Rozmarzeni, kładziemy się do łóżek...

1
Najpopularniejsze opowiadania
Inne opowiadania tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Forum - opowiadania
Reklamy
O autorze
Gosiulla
Użytkownik - Gosiulla

O sobie samym: Jestem bezbarwną osobą. Widzącą w życiu o jeden kolor więcej. Uczucia posiada każdy człowiek, dlatego myślę, że razem możemy się wiele o nich nauczyć. Są jak barwy. Każdego dnia dolewamy nową farbę, która decyduje o ostatecznym zabarwieniu naszego życia. Jest wiele kombinacji i nie zawsze muszą one cieszyć oko.
Ostatnio widziany: 2011-12-10 14:15:28