Okładka książki - O Taju, Jasiu i rowerku

O Taju, Jasiu i rowerku

Wydawnictwo: Skrzat
Data wydania: 2009
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 978-83-7437-354-8
Liczba stron: 168
Dodał/a recenzje: Damian Kopeć

Ocena: 5.5 (2 głosów)

Taj, Jaś, Sroka, Znajda i spełnione marzenia


Taj przyszedł do Tutaj z Tam. Przez Zieloną Łąkę od strony Zagadkowego Lasu. Z walizką w której niósł wszystko co potrzeba i trochę samorobiącego się złota. Dlaczego Taj przeszedł Tutaj? Bo lubi ciepłe powietrze, truskawki i czereśnie, które są w Tutaj. Nie lubi za to alergii na to co było w Tam. To kurz wygonił Taja z Tam.

Za samorobiące się złoto Taj kupił mieszkanie i urządził je tak jak lubi. Postanowił też codziennie zamiatać kurz, aby nie zagnieździli się w nim Nieproszeni Goście, którzy wygnali go z Tam. Miał tam ich zdecydowanie za wielu. Taj przyniósł też ze sobą wyobraźnię i cudowną zdolność do stworzenia czegoś z niczego. Wymyślił zatem w miasteczku coś interesującego, coś o czym marzyły dzieci tu mieszkające: sklep z kolorowymi rowerkami. Kiedy mały Jaś ujrzał w nim mały niebieski rowerek to bardzo go zapragnął. I to marzenie - co bardzo dziwne - narysowane na kartce, która zaginęła, po prostu nagle się spełniło. Mocą Taja, mocą jego życzliwej wyobraźni i mocą pragnienia Jasia. Takie marzenia i ich spełnienia potrafią zmieniać czyjeś życie, i tak też się zdarza tym razem.

Czysta fantazja z solidną domieszką realizmu. Z nutką filozoficznego zamyślenia, z gejzerami świeżych pomysłów, pełnych dziwnego wdzięku. W tym świecie wiele się może zdarzyć. Mama może na chwilę przemienić się w małą dziewczynkę i pomknąć w dal na dziecięcym rowerku. W wymyślonym sklepie wymyślony sprzedawca sprzedaje bajecznie kolorowe wymyślone rowery. W świecie zawieszonym pomiędzy tym co jest, a tym co do pomyślenia.

To ciekawe, jak codzienność można ubrać w inne szaty. Jak dosypując do niej łyżkę fantazji stworzyć można na poły bajkową, fantastyczną krainę. Świat, w którym inaczej patrzy się na zwykłe sprawy i zwykłe problemy.

Takie po prostu są bajki. Nie zawsze wprost, za to barwnie i ciekawie opowiadają o życiu. O tym, co w nim jest ważne. Uczą i bawią, rozweselają i smucą, pozwalają poznać, doświadczyć różnorakich uczuć i emocji. Dzieciom o wiele łatwiej identyfikować się z wymyślonymi postaciami i zdarzeniami. Z rzeczami, które potrafią myśleć, mówić i czuć. Dzieci nie raz uciekają do kolorowej krainy fantazji.

Jest to książeczka odpowiednia dla starszych przedszkolaków lub dzieci pierwszych klas podstawówki. Ładnie napisana i ciekawie zilustrowana. Rysunki są kolorowe, miłe i ciepłe. W przyjemnych, pastelowych kolorach. Historia tu opowiedziana jest zaś bardzo pozytywnie zakręcona.

 

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - mrowka
mrowka
Przeczytane:,
Alicję Ungeheuer-Gołąb kojarzyłam do tej pory jako badaczkę literatury dziecięcej. Teraz natomiast daje się ta autorka poznać jako twórczyni, która nieźle sobie w ramach literatury czwartej poczyna. W książce „O Taju, Jasiu i Rowerku” prezentuje się jako ciekawa znawczyni wyobraźni dziecka, autorka, która wiedzę na temat fantazji maluchów potrafi wykorzystać w praktyce.   Świat podzielony na Tam i Tutaj łączy pewien sympatyczny młody czarodziej. Ma on umiejętność realizowania marzeń – ale te marzenia muszą zostać przedstawione w formie rysunku. Taj spełnia zatem pragnienia dzieci, choć te nie wiedzą o jego magicznych zdolnościach – mogą się tylko cieszyć z urealniania kolejnych ilustracji. Uzupełnieniem dla Taja będzie mały Jaś – dziecko miłe, naiwne i niewinne. To Jaś dostanie od Taja upragniony rowerek – zabawkę o czarodziejskiej mocy – ale i wiele innych niespodzianek. Niestety, mieszkańcy Tam mają poważny problem. Pomóc im może tylko pięcioletni Jaś i dzielny Taj.   Podstawową zaletą powiastki Alicji Ungeheuer-Gołąb jest prostota. Autorka rezygnuje zarówno ze skomplikowanej fabuły, jak i ze złożoności charakterów. O zwyczajnych wydarzeniach, podbarwionych bajkowymi czarami, opowiada prostym językiem (jedyne udziwnienie, jakie rzucić się może w oczy dorosłym, to szczególne upodobanie do form typu „zaglądnąć” ...
(czytaj dalej)

Opinie

Avatar użytkownika - konstancja18
konstancja18
Przeczytane:,
ciekawa książeczka
Link do opinii
Inne książki autora
Przygody Jeżyka spod Jabłoni
Alicja Ungeheuer-Gołąb0
Okładka ksiązki - Przygody Jeżyka spod Jabłoni

Pod koniec roku do ogrodu Marcina i jego rodziców wprowadził się jeż. Zadomowił się pod Jabłonią i zaczął gromadzić zapasy na zimę.Szybko się okazało...

Reklamy