Okładka książki - Żar nocy

Żar nocy

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2014-02-05
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788377585948
Liczba stron: 320
Dodał/a recenzje: TheTrack

Ocena: 3.2 (5 głosów)

„Żar nocy” co prawda to kontynuacja „Rozkoszy nocy”, dlatego spodziewałam się ukazania dalszych losów Aidena i Lyssy. A tu niespodzianka! Otóż głównymi postaciami stają się znani z pierwszego tomu Stacey Daniels oraz Connor Bruce, których łączy najpierw wielka chcica a potem jeszcze większa chcica, jeżeli to oczywiście możliwe…

 

Jeżeli mam ocenić „Żar nocy” w skali od 1 do 10, to moja subiektywna ocena wynosi -10. Tak! Dokładnie! Minus dziesięć! I przyznaję szczerze, gdyby nie zaproponowano mi tej książki w ramach recenzji, w życiu bym jej nie kupiła… Byłby to pieniądze wyrzucone w błoto. Dosłownie w błoto… Czytelniku, pomyślisz pewnie, że ta książka nie jest zła, tylko ja jestem „wielką recenzentką”, która chce „wyżyć się” na Bogu ducha winnej książce. Mylisz się mój drogi Czytelniku! Przeczytaj najpierw książkę, a potem wróć do tej recenzji…

 

Dlaczego ta powieść, delikatnie pisząc, nie przypadła mi do gustu? Głównie przez brak realizmu… Bo kto normalny wpuszcza do domu obcego faceta? Ok. Ok! To jeszcze mogę zrozumieć albo przynajmniej mogę spróbować… Ale kto normalny od razu uprawia seks z facetem poznanym dosłownie „pięć” minut wcześniej?! Choć tego nawet seksem nie można nazwać a jedynie pierdoleniem. Wyobraźcie sobie sytuację (mówię tu o do kobiet głównie, choć faceci też mogą spróbować) – ktoś puka do drzwi, otwieracie a tam stoi półnagi, boski, gorący facet i mówi coś w stylu: „Cześć! Jestem Wiesiek. Mam ochotę na ostry seks z tobą tu i teraz”. Co odpowiadacie:

  1. Won mi stąd popierdoleńcu!
  2. Nie, dziękuję.
  3. Aaaaa! Zboczeniec!
  4. Bierz mnie zwierzaku! (i zrzucanie ubranie z siebie).

Ja bym obstawała przy trzech pierwszych opcjach, zwłaszcza przy A, ale Day ma inne wyobrażenie i wybrała podpunkt D.

 

Przy tej powieści ma się większe wrażenie niż przy „Rozkoszach nocy”, że Sylvia Day pisze wyłącznie książki dla pieniędzy. Ja pójdę o krok dalej i napiszę, że amerykańska autorka tak mistrzowsko opanowała swój warsztat pisarski, że dla niej to pestka napisać taki erotyk. Rach ciach, jedno popołudnie i gotowe! Niech potem wszystkie te biedne kobiety stęsknione za seksem czytają z wypiekami „gorącą literaturę”!

 

Jak wspominałam przy „Rozkoszach nocy” w literatura tego typu nie jest wyzwaniem dla czytelnika. Historia w erotykach nie jest zawiła a bohaterowie nie są skomplikowani – on musi być duży, ale do „wszędzie” duży a wręcz ogromny, przystojny, zniewalać kobiety jednym spojrzeniem tak, aby od razu miały wilgotne majtki z podniecenia i oczywiście być jurny jak koń; ona musi być koniecznie zakompleksiona, z dużym biustem i wiecznie napalona. Bohaterowie są tak prości, że linia prosta nie jest tak prosta.    

 

Wszystko ma się sprowadzać tylko do opisów seksu, więc cała resztę się pomija, bo najważniejsze stają się synonimy słów: cipka czy kutas. I należy pamiętać także o sformułowaniach typu: „Jaka ty jesteś ciasna”, „Lubię być w tobie” czy „Och! Jaki on duży”. Zdania tego typu rozwalają mi mózg… Albo jego resztki, bo przy takiej lekturze traci się go.

 

„Żar nocy” to kolejna superpowieść Sylvii Day, która od pierwszych stron krzyczy: nie czytaj mnie! No chyba że jesteś z tego gatunku czytających, co lubi się męczyć lub, o zgrozo!, lubisz twórczość Day… Erotyki czyta się głównie ze względu na opisy stosunków, ale te u Amerykanki są niezwykle nudzące, więc chyba lepiej byłoby przeczytać atlas przyrodniczy albo wrócić do dzieciństwa, kiedy to wmawiano nam, że to bocian przynosi dziecko albo znajduje się je w kapuście. Na pewno wyszłoby nam to na zdrowie!

 

Chyba nie muszę pisać, że nie polecam tej powieści?

 

A może ja źle interpretuje te dwa tomy? Może to ma jakieś ukryte znaczenie? Może „Rozkosze nocy” i „Żar nocy” mają symboliczne znaczenie i oznaczają nasze marzenia senne? Albo marzenia Sylvii Day?

 

Kogo ja oszukuję! Już lepsze sny ma każda z nas ;)… 

 

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

Avatar użytkownika - bambi12
bambi12
Przeczytane:2014-02-11, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
"Żar nocy" jest drugim tomem z serii "Strażnicy Snów". Czytelnicy, którzy nie czytali poprzedniej części mogą bez niepokoju sięgnąć po tą pozycję, ponieważ fabuła nie jest połączona z pierwszym tomem serii. W książce zauważalne jest przenikanie się snu i rzeczywistości. Bohaterowie zatraceni całkowicie w pożądaniu i starciach z ohydnymi bestiami z alternatywnych światów w końcu odnajdują miłość. Książka przedstawia niecodzienną historię uczucia, które jest w stanie przełamać nawet linię podziału pomiędzy tymi krainami... Stacey to samotna matka nastolatka. Pracuje w lecznicy dla zwierząt. Całe życie wiązała się z nieodpowiednimi mężczyznami. Stała się przez to bardziej ostrożna w kwestii relacji damsko-męskich. Jednak pewnego dnia podczas opieki nad domem swojej szefowej poznaje Connora Bruce’a, który jawi się w jej oczach jako idealny kochanek, o którym marzyła od kiedy sięga pamięcią wstecz. Niestety przeszłość mężczyzny kryje wiele mrocznych tajemnic. Mimo to nasza bohaterka angażuje się w tą namiętną relację. Kim jest jej kochanek? Jakie będą konsekwencje tego związku? "Żar Nocy" to ciekawa książka, w której odnajdziemy wątki miłosne, historyczne, mitologiczne a nawet fantastyczne. To bardzo interesujące i zarazem rzadkie połączenie. Nigdy wcześniej nie czytałam podobnej powieści. Książka nie jest przesiąknięta erotyką, co jest jej niewątpliwym atutem. W powieści z tematyki ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2015-05-13, Ocena: 1, Przeczytałem, 52 ksiązki 2015,
Jak dla mnie tak książka jest nijaka. Myślałam że kolejny tom serii może mnie przekona do tematu :) ale niestety to nie moja bajka. Świat realny pomieszany z fantastyką to nie moje klimaty. A już samo zakończenie tej książki beznadziejne :(
Link do opinii
Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Przeczytane:2014-08-14, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki w 2014 r.,
Pokonać Koszmary wcale nie jest tak łatwo, a wydobyć tajemnice od Starszyzny i poznać prawdę o Zmierzchu wydaje się jeszcze trudniejsze. Connor Bruce, najlepszy przyjaciel Aidana Crossa, włamuje się do pomieszczeń zwierzchników. On też stracił zaufanie do przełożonych, dlatego w drugiej części "Strażników nocy" - Żar nocy Sylvii Day - rusza potajemnie na Ziemię, by pomóc Aidanowi. Gdy staje w drzwiach mieszkania Lyssy Bates, przeżywa szok. Drzwi otwiera mu nieznajoma, aczkolwiek bardzo seksowna kobieta. Jest to Stacey Daniels, przyjaciółka i pracownica Lyssy. Na niej ponad 190 cm i umięśniony Connor również wywiera olbrzymie wrażenie. Oboje próbują postawić na swoim, używając arsenału słów i argumentów z nutą ironii, lecz to Stacey przegrywa z siłą mięśni Mistrza Miecza. To oni są głównymi bohaterami powieści i to ich utarczki słowne dostarczają niezłej rozrywki. Stacey przegrywa też z tupetem Connora, jego osobowością, pewnością siebie i... z własnym ciałem. Ulega mu. Tych dwoje połączył dziki seks, bez oporów i zahamowani. Opór kobiety na nic się zdaje, gdy jej żądza jest równie silna jak jego, zaś przyciągania erotyczne niespotykanie silne, choć Stacey jako samotna matka ma wciąż opory przed przygodnym seksem z nieznajomym mężczyzną. Ale w końcu oboje są dorośli i mogą sypiać z kim chcą. Jednak z każdą minutą Connor coraz bardziej angażuje się w znajomość, chce chronić Lysse i zaopiekować się nią. Zaczyna rozumieć Aidana, do którego snów miał wcześniej dostęp - doświadczen ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sheti
Sheti
Przeczytane:2014-03-12, Ocena: 3, Przeczytałem, Czytam regularnie w 2014 roku,
Nowa seria Sylvii Day znanej w naszym kraju z serii o Crossie rozpoczęta została ,,Rozkoszami nocy". Tam poznaliśmy śmiertelniczkę Lyssę i Strażnika Aidana, który postanowił pozostać z ukochaną i ochraniać ją za wszelką cenę. Podczas ich nieobecności spowodowanej romantycznym wyjazdem we dwoje, domu Lyssy pilnuje jej najbliższa przyjaciółka - Stacey Daniels. Każdy dzień mija tak samo, aż pewnego razu w drzwiach pojawia się nieziemsko przystojny nieznajomy. Wprasza się do mieszkania i zachowuje tak, jakby nic złego się nie stało. Arogancja bije od niego na kilometr, a Stacey nie może oderwać od niego wzroku... ,,Żar nocy" to drugi tom cyklu Strażnicy snów. Tym razem pani Day skupiła się na przyjacielu Aidana, którego dane było nam poznać w poprzedniej części. Bruce Connor również jest Strażnikiem i doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie przynależy do świata Stacey. Oboje jednak nie są w stanie o sobie zapomnieć, od pierwszej chwili pojawiają się między nimi iskry namiętności. W dalszym ciągu obecni w tej historii są Lyssa i Aidan, ponieważ stanowią nieodłączną część obu światów - tego realnego i tego, z którego pochodzą Strażnicy. Nie jestem w stanie określić, która para wypada lepiej, bowiem bohaterowie są raczej średnio wykreowani, ale odniosłam wrażenie, że Stacey i Connor są bardziej wyraziści. Cała fabuła to przede wszystkim perypetie i rozterki głównych bohaterów. Wątek świata równoległego, z którego pochodzą Strażnicy nadal jest obecny, ale podobnie jak miało s ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Inne książki autora
W ogniu namiętności
Sylvia Day0
Okładka ksiązki - W ogniu namiętności

Cztery gorące historie, cztery fascynujące opowieści z namiętnością w roli głównej. Rachel, Layla, Ana i Darcy: cztery kobiety, których całkowicie odmienne...

Dotyk Crossa. Tom 5. Tylko Cross
Sylvia Day0
Okładka ksiązki - Dotyk Crossa. Tom 5. Tylko Cross

Gideon Cross. Pochłonął mnie całkowicie i nieodwracalnie. Poślubienie go było spełnieniem moich marzeń. Nie podejrzewałam jednak, że wytrwanie w małżeństwie...

Reklamy