Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Pocałunek łowcy

Marjorie M. Liu

Ocena ( 3 osoby )
3.0
Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2010-10-21
Kategoria: Romans
ISBN: 9788324137725
Liczba stron: 328
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Justyna Gul

„Wredne skurczybyki”

Dawno temu demony zamieszkiwały Ziemię, zabijały i pożerały istoty ludzkie. Pojawiły się też istoty, które w powietrzu utworzyły więzienie składające się z warstw, okręgów i barier. Umieściły w nim demony, rozdzielając je według siły, przewrotności i inteligencji, a potem zaplombowały je na wieki. Tyle tylko, że wszystko ma swój kres, a plomby zaczynają się kruszyć i pojawiają się szczeliny.

Do obrony świata przed demonami zostali powołani Strażnicy, mężczyźni i kobiety na tyle potężni, że mogą walczyć z potworami. Lecz Strażnicy nie przeżyli... Została tylko ona – ostatnia…

„Pocałunek łowcy” Marjorie M. Liu to brawurowa historia demonicznej strażniczki ludzkości, której ciało pokryte jest żyjącymi tatuażami. Po zachodzie słońca z malunków na jej skórze powstają chłopcy, jej mała armia. Mają oni pomóc Maxine Kiss w walce ze złem, które sączy się do rzeczywistego świata.

Pięć lat temu została zamordowana matka Strażniczki i od tego czasu stara się ona zapomnieć, że jest inna. Żyje z chłopakiem, Grantem Cooperonem, spędzając czas w schronisku dla bezdomnych i dopiero zbrodnia dokonana w pobliżu jej dzielnicy przypomina jej o przeznaczeniu. Ofiarą był Brian Badelt, prywatny detektyw, który w kieszeni miał gazetkę z jej imieniem i nazwiskiem.

Czego chciał Badelt od Maxine i skąd znał jej tożsamość? Kto go wynajął? Co wspólnego ma artykuł traktujący o otwarciu objazdowej wystawy azjatyckich starożytności z dziewczyną? Marjorie M. Liu funduje nam prawdziwą gonitwę myśli, bowiem akcja szaleńczo gna do przodu, pojawiają się nowe poszlaki i kolejne demony. Część z nich, ku zdziwieniu Maxine, deklaruje wsparcie dla jej działań. Nawet Krwawa Mamuśka, prawdziwa królowa zombie, rządząca pierwszym kręgiem więzienia, morderczyni matki Maxine i wszystkich kobiet z jej rodziny, wydaje się obawiać czegoś potężniejszego niż ona sama. Co zatem przedostało się przez więzienne mury?

Maxine, Tropicielka i Wartowniczka, Strażniczka więziennej zasłony, będzie musiała zmierzyć się z niewiadomym i poznać sekret swojej przeszłości oraz przeznaczenie. Pomoże jej w tym Jack Meddle, archeolog i przyjaciel jej babki, a może nawet… jej biologiczny dziadek. Odkryje on przed Maxine magiczny krąg gromadzący wspomnienia, zamknięty w kamieniu, fragmencie labiryntu, a nasza bohaterka stawi czoła tajemniczej Ashen, czystej energii. To niebezpieczeństwo, przed którym uciekają nawet demony - mimo tego, że kiedyś Ashen była najświatlejszym umysłem i osiągnęła mistrzostwo w kreacji życia.

„Pocałunek łowcy” to pozycja zdecydowanie wyłamująca się z nurtu słodkich książeczek o wampirach czy demonach i ich wielbicielkach. Bohaterka Marjorie M. Liu nie ma czasu wzdychać wciąż do Granta i rozpamiętywać kształtu jego ust, bowiem ma poważniejsze problemy – musi ocalić świat. Przeniesie się w czasie i przestrzeni, powędruje przez Ziemię Jałową, oswoi demony i zaakceptuje istnienie Awatarów. Czy jednak jej misja się powiedzie? Na to pytanie śmiało możecie szukać odpowiedzi w „Pocałunku łowcy”, bowiem walka u boku Maxine dostarczy niezapomnianych doznań. Książka wciągnie nie tylko zafascynowanych demonicznymi istotami nastolatków, ale wszystkich lubiących fantastyczne historie bez banalnych akcentów. Pod warunkiem, że czytelnicy będą na tyle odważni, by rozpocząć lekturę, bowiem - jak mawiała matka Maxine: „Demony to wredne skurczybyki (…) Trzeba się z nimi obchodzić ostrożnie”.

Zaryzykujesz?

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
magdalena130 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-01-17, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Przeczytane,
Dosyć słabo oceniam tą książkę, ponieważ już dużo przeczytałam z gatunku fantastyki i to książki o wiele ciekawsze od tej. Dosyć ciężko się ją czyta i nie ma się czym zachwycać. zabrakło mi w nim wątków miłosnych.
just_monca plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-21, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2015,Fantastyka/Fantasy/SF,Mam,
Szczerze mówiąc myślałam, że "Pocałunek łowcy" będzie lepszą pozycją, ale niestety nie zrobiła na mnie wrażenia. Po pierwsze dlatego, że główna bohaterka zadaje zbyt dużo pytań - ciągle było słychać "dlaczego" i "dlaczego" - wydaje mi się, że jako Tropicielka powinna być bardziej ogarnięta i mniej rozchwiana emocjonalnie. Po drugie nawiązanie do nocnych łowów - zdecydowanie bardziej przemawia do mnie w "Darach Anioła". I chociaż sama historia tylko na początku była przynudnawa to w miarę jej rozkręcania coraz mniej zaczęłam rozumieć np. jak Maxine znalazła się w Labiryncie Oo Zdecydowanie pozytywną postacią były: jej demoniczne tatuaże (chociaż odrywanie ich od skóry z pewnością nie było przyjemne) ale fajni z nich kolesie, Grant (którego aż sobie wyobraziłam) i Jack (sympatyczny staruszek awatar).
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
WiedzmAnn Linia koment
Przeczytane:2015-03-27, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,lekkie,Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach: Inne,
break
Okładka - Pocałunek łowcy Teatr odtrąconych poetów
Tamara Ireland Stone
Okładka - Pocałunek łowcy Zaginiona rasa gigantów
Patrick Chouinard
Okładka - Pocałunek łowcy Następna dziewczyna
Sam Carrington
Okładka - Pocałunek łowcy Czy musimy udawać?
Courtney C. Stevens
Okładka - Pocałunek łowcy Póki starczy nam książąt
DARE TESSA
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów